Trzy mecze - pięć goli. Z Wisłą Angulo zawsze strzela!
24.08.2018
Na początku XXI wieku trwała czarna seria Górnika Zabrze w spotkaniach z Wisłą Kraków. Od 2000 do 2008 roku krakowianie wygrali 17 pojedynków ligowych z zabrzanami z rzędu. Pierwszy raz po tej wstydliwej serii "Trójkolorowi" ograli Wisłę w 2010 roku. Wtedy to narodziła się seria w drugą stronę i to śląska ekipa wygrała pięć ekstraklasowych pojedynków z rzędu. Starcia obu utytułowanych ekip wyrównały się, jednak w poprzednich rozgrywkach wszystkie trzy potyczki wygrał zespół z Roosevelta.
Niemały, a wręcz kluczowy, udział w zwycięstwach z Wisłą miał Igor Angulo, który łącznie strzelił pięć goli. Najpierw, w 3. kolejce, ustrzelił swojego pierwszego hat-tricka w Lotto Ekstraklasie, dzięki czemu Górnik wygrał 3:2. W rewanżu przy Reymonta zabrzanie również zwyciężyli 3:2, a Hiszpan raz wpisał się na listę strzelców - po rzucie karnym. Piąte trafienie z krakowianami snajper śląskiej ekipy zdobył w ostatniej serii gier, gdy ważył się powrót "Trójkolorowych" do europejskich pucharów. Angulo przypieczętował awans, strzelając pod koniec meczu na 2:0.
- I mi, i całej drużynie grało się bardzo dobrze. Było bardzo pozytywnie. Teraz jesteśmy jednak w trakcie nowych rozgrywek. U nas nastąpiło wiele zmian i zobaczymy, jak będzie tym razem - wspomina Angulo potyczki z Wiślakami dla oficjalnej strony Górnika. Sporo zmieniło się także w Krakowie - z klubu odszedł m.in. Carlitos, z którym napastnik zabrzan toczył walkę o koronę króla strzelców.
W poprzedniej kolejce Górnik w słabym stylu przegrał u siebie z Lechią Gdańsk 0:2. W takim samym rozmiarze Wisła przegrywała po kilkunastu minutach w Poznaniu z Lechem, ale... następnie strzeliła pięć goli i wygrała. - Ostatni wynik Wisły zrobił wrażenie. To pokazuje, że każdy mecz w polskiej ekstraklasie jest trudny. Musimy być skoncentrowani. Myślę, że stać nas na to, by wygrać w Krakowie, podobnie, jak miało to miejsce w poprzednim sezonie - komentuje Angulo, który w tym sezonie strzelił dwie bramki w lidze. Czy w sobotni wieczór poprawi swój dorobek?
Niemały, a wręcz kluczowy, udział w zwycięstwach z Wisłą miał Igor Angulo, który łącznie strzelił pięć goli. Najpierw, w 3. kolejce, ustrzelił swojego pierwszego hat-tricka w Lotto Ekstraklasie, dzięki czemu Górnik wygrał 3:2. W rewanżu przy Reymonta zabrzanie również zwyciężyli 3:2, a Hiszpan raz wpisał się na listę strzelców - po rzucie karnym. Piąte trafienie z krakowianami snajper śląskiej ekipy zdobył w ostatniej serii gier, gdy ważył się powrót "Trójkolorowych" do europejskich pucharów. Angulo przypieczętował awans, strzelając pod koniec meczu na 2:0.
- I mi, i całej drużynie grało się bardzo dobrze. Było bardzo pozytywnie. Teraz jesteśmy jednak w trakcie nowych rozgrywek. U nas nastąpiło wiele zmian i zobaczymy, jak będzie tym razem - wspomina Angulo potyczki z Wiślakami dla oficjalnej strony Górnika. Sporo zmieniło się także w Krakowie - z klubu odszedł m.in. Carlitos, z którym napastnik zabrzan toczył walkę o koronę króla strzelców.
W poprzedniej kolejce Górnik w słabym stylu przegrał u siebie z Lechią Gdańsk 0:2. W takim samym rozmiarze Wisła przegrywała po kilkunastu minutach w Poznaniu z Lechem, ale... następnie strzeliła pięć goli i wygrała. - Ostatni wynik Wisły zrobił wrażenie. To pokazuje, że każdy mecz w polskiej ekstraklasie jest trudny. Musimy być skoncentrowani. Myślę, że stać nas na to, by wygrać w Krakowie, podobnie, jak miało to miejsce w poprzednim sezonie - komentuje Angulo, który w tym sezonie strzelił dwie bramki w lidze. Czy w sobotni wieczór poprawi swój dorobek?
Polecane
Ekstraklasa
Przeczytaj również
07.08.2022
07.08.2022
Główka Paluszka metodą na wicemistrzów