Tryumfujący Ryszard Wieczorek: Czapki z głów przed chłopakami!
15.03.2013
Otóż na spotkanie na szczycie II ligi zachodniej trener Ryszard Wieczorek przygotował "niespodziankę" dla rywala. Lider tabeli zmienił schemat gry w obronie. Na murawie pojawiło się trzech stoperów: Marcin Grolik, Błażej Radler i Sławomir Szary. Po bokach, ni to w obronie, ni to w pomocy, biegali Marek Krotofil i Daniel Kutarba. - Byliśmy dziś dobrze dysponowani. Zaskoczyliśmy przeciwnika. Czapki z głów przed chłopakami, że w tydzień udało nam się wypracować nowe ustawienie w defensywie. Zresztą, gdy w drugiej połowie przeszliśmy po kontuzji Grolika na 4-4-2, wciąż radziliśmy sobie bardzo dobrze - mówił uśmiechnięty szkoleniowiec.
- Może zabrzmi to nieskromnie, ale okłamałbym was, gdybym powiedział, że się nie cieszę. Udało nam się zrealizować nasz plan, czyli zdobyć sześć punktów w dwóch meczach. Pozycja lidera nie jest łatwa do obrony. Trenerowi gości życzę, aby wygrywali z tymi drużynami, które nam depczą po piętach - dodał Wieczorek.
Trener pochwalił też osoby odpowiedzialne za przygotowanie murawy. - Wykonali świetną pracę. Gdyby dziś wyglądała ona tak jak wczoraj, mecz mógłby się nie odbyć. A tak wszyscy jesteśmy zwycięzcami! - zakończył.
- Może zabrzmi to nieskromnie, ale okłamałbym was, gdybym powiedział, że się nie cieszę. Udało nam się zrealizować nasz plan, czyli zdobyć sześć punktów w dwóch meczach. Pozycja lidera nie jest łatwa do obrony. Trenerowi gości życzę, aby wygrywali z tymi drużynami, które nam depczą po piętach - dodał Wieczorek.
Trener pochwalił też osoby odpowiedzialne za przygotowanie murawy. - Wykonali świetną pracę. Gdyby dziś wyglądała ona tak jak wczoraj, mecz mógłby się nie odbyć. A tak wszyscy jesteśmy zwycięzcami! - zakończył.
Polecane
II liga