Trójką w obronie, by nie było trójki "w plecy"
19.07.2014
W trzech poprzednich latach Górnik przygotowywał się do nowych rozgrywek w słoweńskiej miejscowości Radenci. Tym razem postawiono na polski ośrodek i drużyna przez ponad tydzień trenowała we Wronkach. Zabrzanie rozegrali osiem gier kontrolnych, wygrali połowę z nich. Z najsilniejszym rywalem - Lechią Gdańsk - przegrali jednak i to dosyć zdecydowanie.
Slavia Ruda Śląska - Górnik Zabrze 0-5
Gole: Skrzypczak (dwie), Łuczak, Król, Gwaze
Górnik Zabrze - GKS Tychy 1-1
Gol: Zachara
Podbeskidzie Bielsko-Biała - Górnik Zabrze 0-3
Gole: Gwaze, Augustyn, Drewniak
Zawisza Bydgoszcz - Górnik Zabrze 0-0
Lechia Gdańsk - Górnik Zabrze 3-1
Gol: Janicki (samobójcza)
Górnik Zabrze - Karpaty U-21 Lwów 2-1
Gole: Łuczak, Plizga
Górnik Zabrze - GKS Katowice 2-1
Gole: Szeweluchin, Kosznik
Górnik Zabrze - Raków Częstochowa 1-1
Gol: Madej
Najwięcej goli dla Górnika w grach kontrolnych zdobyli Szymon Skrzypczak, który jednak swoimi umiejętnościami nie przekonał sztabu szkoleniowego i trenuje z rezerwami, oraz Dzikamai Gwaze, już pełnoprawny gracz zespołu - pomocnik podpisał z "Trójkolorowymi" trzyletnią umowę. Mimo zakazu transferowego i ograniczenia pensji dla nowych zawodników, śląskiej drużynie udało się pozyskać kilku interesujących graczy.
Przy Roosevelta sporo sobie obiecują po grze Dawida Plizgi. Górnik pozyskał także dwóch ciekawych zagranicznych piłkarzy - Roman Gergel ma za sobą występy w Lidze Mistrzów w barwach MSK Żylina, a Armin Ćerimagić to kapitan reprezentacji młodzieżowej Bośni i Hercegowiny. Pewnym zaskoczeniem jest sprowadzenie Dominika Sadzawickiego, który nie miał miejsca w wyjściowym składzie GKS-u Katowice. Obrońca był jednak obserwowany przez zabrzan od kilku lat i przy Roosevelta są przekonani, że to dobry materiał na solidnego defensora.
Przed pierwszym meczem oczywiście nie da się ocenić, czy wzmocnienia będą większe niż ubytki, a te były dosyć znaczące - o ile po Tomaszu Majtanie czy Norbercie Witkowskim nikt w Zabrzu raczej nie płakał, tak odejścia Pawła Olkowskiego i Prejuce'a Nakoulmy to duża strata. Tym bardziej, że obaj odeszli za darmo.
Okienko transferowe jeszcze nie jest zamknięte i Górnik nie wyklucza, że jeszcze ktoś nowy się pojawi. "Trójkolorowi" chcieli sprowadzić Macieja Korzyma, któremu Korona Kielce nie będzie robić problemów z rozwiązaniem kontraktu, jednak negocjacje nie zakończyły się powodzeniem. Chciano też powrotu Aleksandra Kwieka, jednak na przeszkodzie stanęła jego umowa z Zagłębiem Lubin.
Przybyli: Armin Ćerimagić (pomocnik, Gent), Roman Gergel (pomocnik, DAC Dunajska Streda), Mateusz Kuchta (bramkarz, powrót z wypożyczenia, Okocimski KS Brzesko), Dawid Plizga (pomocnik, Jagiellonia Białystok), Dominik Sadzawicki (obrońca, GKS Katowice), Szymon Sobczak (napastnik, powrót z wypożyczenia, Energetyk ROW Rybnik).
Odeszli: Kamil Cupriak (ŁKS Łódź, wypożyczenie), Antoni Łukasiewicz (Arka Gdynia), Tomasz Majtan (FK Senica), Prejuce Nakoulma (Mersin Idman Yurdu), Paweł Olkowski (1.FC Koln), Tomasz Wełnicki (Stomil Olsztyn), Norbert Witkowski.
W Zabrzu przed startem nowego sezonu nikt już nie zapowiada walki o mistrzostwo czy europejskie puchary - Górnik jak na razie ma się skupić na awansie do grupy mistrzowskiej. O tym, czy plan ten powiedzie się, dużo zależeć będzie m.in. od tego, jak sprawdzi się nowa taktyka zespołu, z trójką środkowych obrońców. Z tym ustawieniem udało się m.in. pewnie i do zera pokonać "Górali" z Bielska-Białej, ale też i zdarzyło się stracić trzy bramki w meczu z Lechią. Trzy stracone gole w jednym spotkaniu to wiosenny koszmar Górnika - przydarzył się on w tegorocznych potyczkach ligowych już sześciokrotnie. Czy nowe ustawienie pozwoli rozwiązać ten problem?
Podobnie jak to miało miejsce w rundzie wiosennej, wpisywanym do protokołu jako trener będzie Józef Dankowski. Dotychczasowy trener-menedżer Robert Warzycha oficjalnie jest dyrektorem sportowym i nie będzie mógł w czasie meczów ligowych zasiadać na ławce rezerwowych. Pierwsze spotkanie nowego sezonu w poniedziałek - przy Roosevelta pojawi się Cracovia.
Slavia Ruda Śląska - Górnik Zabrze 0-5
Gole: Skrzypczak (dwie), Łuczak, Król, Gwaze
Górnik Zabrze - GKS Tychy 1-1
Gol: Zachara
Podbeskidzie Bielsko-Biała - Górnik Zabrze 0-3
Gole: Gwaze, Augustyn, Drewniak
Zawisza Bydgoszcz - Górnik Zabrze 0-0
Lechia Gdańsk - Górnik Zabrze 3-1
Gol: Janicki (samobójcza)
Górnik Zabrze - Karpaty U-21 Lwów 2-1
Gole: Łuczak, Plizga
Górnik Zabrze - GKS Katowice 2-1
Gole: Szeweluchin, Kosznik
Górnik Zabrze - Raków Częstochowa 1-1
Gol: Madej
Najwięcej goli dla Górnika w grach kontrolnych zdobyli Szymon Skrzypczak, który jednak swoimi umiejętnościami nie przekonał sztabu szkoleniowego i trenuje z rezerwami, oraz Dzikamai Gwaze, już pełnoprawny gracz zespołu - pomocnik podpisał z "Trójkolorowymi" trzyletnią umowę. Mimo zakazu transferowego i ograniczenia pensji dla nowych zawodników, śląskiej drużynie udało się pozyskać kilku interesujących graczy.
Przy Roosevelta sporo sobie obiecują po grze Dawida Plizgi. Górnik pozyskał także dwóch ciekawych zagranicznych piłkarzy - Roman Gergel ma za sobą występy w Lidze Mistrzów w barwach MSK Żylina, a Armin Ćerimagić to kapitan reprezentacji młodzieżowej Bośni i Hercegowiny. Pewnym zaskoczeniem jest sprowadzenie Dominika Sadzawickiego, który nie miał miejsca w wyjściowym składzie GKS-u Katowice. Obrońca był jednak obserwowany przez zabrzan od kilku lat i przy Roosevelta są przekonani, że to dobry materiał na solidnego defensora.
Przed pierwszym meczem oczywiście nie da się ocenić, czy wzmocnienia będą większe niż ubytki, a te były dosyć znaczące - o ile po Tomaszu Majtanie czy Norbercie Witkowskim nikt w Zabrzu raczej nie płakał, tak odejścia Pawła Olkowskiego i Prejuce'a Nakoulmy to duża strata. Tym bardziej, że obaj odeszli za darmo.
Okienko transferowe jeszcze nie jest zamknięte i Górnik nie wyklucza, że jeszcze ktoś nowy się pojawi. "Trójkolorowi" chcieli sprowadzić Macieja Korzyma, któremu Korona Kielce nie będzie robić problemów z rozwiązaniem kontraktu, jednak negocjacje nie zakończyły się powodzeniem. Chciano też powrotu Aleksandra Kwieka, jednak na przeszkodzie stanęła jego umowa z Zagłębiem Lubin.
Przybyli: Armin Ćerimagić (pomocnik, Gent), Roman Gergel (pomocnik, DAC Dunajska Streda), Mateusz Kuchta (bramkarz, powrót z wypożyczenia, Okocimski KS Brzesko), Dawid Plizga (pomocnik, Jagiellonia Białystok), Dominik Sadzawicki (obrońca, GKS Katowice), Szymon Sobczak (napastnik, powrót z wypożyczenia, Energetyk ROW Rybnik).
Odeszli: Kamil Cupriak (ŁKS Łódź, wypożyczenie), Antoni Łukasiewicz (Arka Gdynia), Tomasz Majtan (FK Senica), Prejuce Nakoulma (Mersin Idman Yurdu), Paweł Olkowski (1.FC Koln), Tomasz Wełnicki (Stomil Olsztyn), Norbert Witkowski.
W Zabrzu przed startem nowego sezonu nikt już nie zapowiada walki o mistrzostwo czy europejskie puchary - Górnik jak na razie ma się skupić na awansie do grupy mistrzowskiej. O tym, czy plan ten powiedzie się, dużo zależeć będzie m.in. od tego, jak sprawdzi się nowa taktyka zespołu, z trójką środkowych obrońców. Z tym ustawieniem udało się m.in. pewnie i do zera pokonać "Górali" z Bielska-Białej, ale też i zdarzyło się stracić trzy bramki w meczu z Lechią. Trzy stracone gole w jednym spotkaniu to wiosenny koszmar Górnika - przydarzył się on w tegorocznych potyczkach ligowych już sześciokrotnie. Czy nowe ustawienie pozwoli rozwiązać ten problem?
Podobnie jak to miało miejsce w rundzie wiosennej, wpisywanym do protokołu jako trener będzie Józef Dankowski. Dotychczasowy trener-menedżer Robert Warzycha oficjalnie jest dyrektorem sportowym i nie będzie mógł w czasie meczów ligowych zasiadać na ławce rezerwowych. Pierwsze spotkanie nowego sezonu w poniedziałek - przy Roosevelta pojawi się Cracovia.
Polecane
Ekstraklasa
Przeczytaj również
07.08.2022
07.08.2022
Główka Paluszka metodą na wicemistrzów