Trenerska giełda - kto do Górnika?

20.05.2016
Kto będzie prowadził Górnik Zabrze w nadchodzącym, I-ligowym sezonie? Na rynku jest obecnie kilku znanych trenerów, którzy nie mają pracy. Przyjrzeliśmy się tym, na kogo mogą postawić przy Roosevelta.
Marcin Brosz - były zawodnik Górnika Zabrze jeszcze niedawno był wymieniany jako główny kandydat do objęcia  posady szkoleniowca "Trójkolorowych", ale przedwczoraj pojawiła się informacja, że Brosz jest o krok od zostania trenerem Pogoni Szczecin. Ostatnio prowadził Koronę Kielce. Zespół, który był wymieniany jako główny kandydat do spadku, ostatecznie zajął 12. miejsce i prezentował całkiem niezłą grę, a sam Brosz był chwalony za swoją pracę.

Dariusz Dźwigała - były zawodnik Górnika, który ostatnio pracował w Dolcanie Ząbki, zanim ten klub wycofał się z rozgrywek. Wcześniej był w Arki Gdynia i Polonii Warszawa. Jest wymieniany jako jeden z kandydatów do objęcia posady w Podbeskidziu Bielsko-Biała.





Tomasz Hajto - ostatnio bez pracy na ławce szkoleniowej. W sezonie 2014/2015 był  GKS-ie Tychy, z którym spadł do II ligi. W Ekstraklasie pracował w Jagiellonii Białystok. Teraz spełnia się w roli eksperta telewizji Polsat Sport, gdzie komentuje mecze reprezentacji Polski. Pojedzie na Euro 2016, oczywiście jako komentator.



Czesław Michniewicz - poprzedni sezon spędził w Pogoni Szczecin, z którą do końca walczył  o europejskie puchary. Po zakończeniu rozgrywek pożegnał się z klubem. O Górniku zawsze wypowiadał się bardzo pozytywnie.






Kazimierz Moskal - również ma przeszłość w Górniku jako piłkarz. Wymieniany jest jako kandydat do objęcia posady w Podbeskidziu Bielsko-Biała. W 2015 roku trenował Wisłę Kraków, wcześniej był w GKS-ie Katowice. Już wcześniej był wymieniany jako osoba, która może przejąć funkcję szkoleniowca zabrzańskiego klubu.


Robert Podoliński - dopiero co pożegnał się z Podbeskidziem Bielsko-Biała, z którym spadł z Ekstraklasy. Wie, jak smakuje walka na I-ligowych boiskach. Wybił się na pracy w Dolcanie Ząbki.






Artur Płatek - kolejny z byłych piłkarzy Górnika. Skaut Borussii Dortmund, wcześniej był m.in. w sztabie 1. FC Kaiserslautern. Wcześniej z Jagiellonią Białystok awansował do Ekstraklasy.





Jurij Szatałow - przez trzy lata pracował w Górniku Łęczna, z którym rozstał się na dwie kolejki przed końcem sezonu. Na Górnym Śląsku już pracował - w Polonii Bytom.





Tomasz Wałdoch - były piłkarz Górnika, który w Zabrzu pracował za czasów prezesa Łukasza Mazura. Był dyrektorem sportowym, odpowiadał za ściągnięcie wielu zawodników, którzy zrobili wiele dobrego dla klubu. Wrócił jednak do Schalke 04 Gelsenkirchen. Nie ukrywał, że chciałby pracować jako pierwszy trener.
źródło: SportSlaski.pl

Przeczytaj również