Trener z Rybnika zapowiada: Nie będzie sentymentów
07.10.2011
Obecny trener GKS-u Tychy z Rybnikiem jest bardzo związany. Tu się urodził, blisko ma na stadion, jest wychowankiem ROW-u. Przed tym sezonem był bliski objęcia posady trenera beniaminka II ligi zachodniej. Po roku "wakacji", zdecydował się na prowadzenie GKS-u, który chce awansować do wyższej klasy rozgrywkowej. - Kibicuję rybnickiej drużynie, dobrze ją znam, bo często bywałem na jej meczach. W piątek nie będzie jednak sentymentów, bo dla nas liczą się tylko trzy punkty - zapowiada trener wicelidera tabeli.
Energetyk ROW traci bardzo dużo bramek, średnio prawie dwie na mecz. Zdaniem Mandrysza, zespół z Gliwickiej gra już lepiej, także za sprawą nowego szkoleniowca Ryszarda Wieczorka, ale można wykorzystać jego niedoskonałości. - Rybnicką drużynę wiele razy widziałem na żywo w poprzednim sezonie i w tym, co jest na pewno plusem, bo w większości dalej grają tam ci sami zawodnicy - dodaje 49-latek.
Do kadry meczowej tyszan, którzy wygrali cztery ostatnie mecze ligowe, wraca Maciej Mańka, który pauzował ostatnio z powodu złamania nosa. Zabraknie za to Damiana Szczęsnego (4 żółte kartki) i Remigiusza Malickiego (kontuzja stopy).
Przyjezdni zechcą wygrać pierwsze spotkanie na wyjeździe i znów uciec z miejsca zagrożonego spadkiem. W ich zespole zabraknie Konrada Cieślaka, który z Rakowem Częstochowa dostał czerwoną kartkę. Na początku sezonu bolączką ROW-u była słaba skuteczność. Teraz rybniczanie strzelają, ale więcej tracą. Wieczorek miał tydzień, bo posklejać defensywę. Nowych twarzy w tej formacji raczej kibice nie zobaczą, bo lepszych nie ma, a Marek Krotofil i Mariusz Gancarczyk wracają po kontuzjach.
Spotkanie rozpocznie się o 15:00 na stadionie w Jaworznie. Kibice zobaczą je za darmo.
Mecze naszych drużyn w 13. kolejce II ligi zachodniej
GKS Tychy - Energetyk ROW Rybnik - piątek, 15:00.
Zagłębie Sosnowiec - Nielba Wągrowiec - sobota, 16:00
Raków Częstochowa - Calisia Kalisz - niedziela, 15:00.
Energetyk ROW traci bardzo dużo bramek, średnio prawie dwie na mecz. Zdaniem Mandrysza, zespół z Gliwickiej gra już lepiej, także za sprawą nowego szkoleniowca Ryszarda Wieczorka, ale można wykorzystać jego niedoskonałości. - Rybnicką drużynę wiele razy widziałem na żywo w poprzednim sezonie i w tym, co jest na pewno plusem, bo w większości dalej grają tam ci sami zawodnicy - dodaje 49-latek.
Do kadry meczowej tyszan, którzy wygrali cztery ostatnie mecze ligowe, wraca Maciej Mańka, który pauzował ostatnio z powodu złamania nosa. Zabraknie za to Damiana Szczęsnego (4 żółte kartki) i Remigiusza Malickiego (kontuzja stopy).
Przyjezdni zechcą wygrać pierwsze spotkanie na wyjeździe i znów uciec z miejsca zagrożonego spadkiem. W ich zespole zabraknie Konrada Cieślaka, który z Rakowem Częstochowa dostał czerwoną kartkę. Na początku sezonu bolączką ROW-u była słaba skuteczność. Teraz rybniczanie strzelają, ale więcej tracą. Wieczorek miał tydzień, bo posklejać defensywę. Nowych twarzy w tej formacji raczej kibice nie zobaczą, bo lepszych nie ma, a Marek Krotofil i Mariusz Gancarczyk wracają po kontuzjach.
Spotkanie rozpocznie się o 15:00 na stadionie w Jaworznie. Kibice zobaczą je za darmo.
Mecze naszych drużyn w 13. kolejce II ligi zachodniej
GKS Tychy - Energetyk ROW Rybnik - piątek, 15:00.
Zagłębie Sosnowiec - Nielba Wągrowiec - sobota, 16:00
Raków Częstochowa - Calisia Kalisz - niedziela, 15:00.
Polecane
II liga