Trener tyszan: W Polonii najlepszy był bramkarz Mateusz Mika
23.02.2013
- Nie zagraliśmy dzisiaj jakiegoś rewelacyjnego meczu, ale jestem zadowolony z wyniku jaki uzyskaliśmy. Tym bardziej, że w pełni kontrolowaliśmy przebieg wydarzeń na boisku. Szkoda, że nie zdobyliśmy więcej bramek, bo sytuacji strzeleckich mieliśmy mnóstwo. W bytomskiej drużynie jednak wyróżniającą postacią był bramkarz Mateusz Mika – podsumowuje trener GKS Tychy Piotr Mandrysz.
- Nowi zawodnicy w sytuacjach, w których strzelili bramki spisali się bardzo dobrze. Widać, że Marcin Ściański potrafi odnaleźć się na boisku i wykorzystać dobre podanie nawet wówczas, gdy musi uderzyć słabszą nogą. Złudzeń nie pozostawił również Adam Imiela, którego strzał z pierwszej piłki był bardzo precyzyjny. Ciekawe i zarazem troszkę zastanawiające jest to, że gole przeciwko Polonii zdobywali tylko młodzi zawodnicy, bo do tego grona należy dodać jeszcze Jakuba Bąka – zauważa tyski szkoleniowiec w rozmowie z oficjalną stroną klubu.
- Nowi zawodnicy w sytuacjach, w których strzelili bramki spisali się bardzo dobrze. Widać, że Marcin Ściański potrafi odnaleźć się na boisku i wykorzystać dobre podanie nawet wówczas, gdy musi uderzyć słabszą nogą. Złudzeń nie pozostawił również Adam Imiela, którego strzał z pierwszej piłki był bardzo precyzyjny. Ciekawe i zarazem troszkę zastanawiające jest to, że gole przeciwko Polonii zdobywali tylko młodzi zawodnicy, bo do tego grona należy dodać jeszcze Jakuba Bąka – zauważa tyski szkoleniowiec w rozmowie z oficjalną stroną klubu.
Polecane
I liga