Trener Śląska po remisie z Górnikiem: z Piastem będzie łatwiej!
26.02.2016
Trener Romuald Szukiełowicz przyznał, że Górnik w jednym górował nad jego zawodnikami. - To był mecz walki z obu stron. Zespół gości przewyższał nas siłą fizyczną, ale grał tak, jak się tego spodziewaliśmy. Dwa, trzy podania w głębi pola i długa piłka na napastnika - opisał szkoleniowiec.
- My w przeciągu całego meczu stworzyliśmy sobie dwie sytuacje do zdobycia bramki. To sytuacja Ryoty, który miał przed sobą pustą bramkę na czwartym metrze. On na dalszym, a Janukiewicz na bliższym słupku. Fakt, piłka była bardzo mocno uderzona, Morioka chciał delikatnie uderzyć głową, ale wystarczyło ją tylko przyjąć na klatkę i skierować do siatki. Druga sytuacja była od Picha, który w końcówce spotkania w polu karnym uderzył nad bramką - powiedział Szukiełowicz.
W następnej kolejce Śląsk zagra w Gliwicach. - Z Piastem będzie łatwiej. Nie będzie takiej determinacji ze strony Piasta. Gliwiczanie mają inny styl gry. Grają piłką i nie nastawiają się na grę kontaktową - przyznał trener wrocławian.
- My w przeciągu całego meczu stworzyliśmy sobie dwie sytuacje do zdobycia bramki. To sytuacja Ryoty, który miał przed sobą pustą bramkę na czwartym metrze. On na dalszym, a Janukiewicz na bliższym słupku. Fakt, piłka była bardzo mocno uderzona, Morioka chciał delikatnie uderzyć głową, ale wystarczyło ją tylko przyjąć na klatkę i skierować do siatki. Druga sytuacja była od Picha, który w końcówce spotkania w polu karnym uderzył nad bramką - powiedział Szukiełowicz.
W następnej kolejce Śląsk zagra w Gliwicach. - Z Piastem będzie łatwiej. Nie będzie takiej determinacji ze strony Piasta. Gliwiczanie mają inny styl gry. Grają piłką i nie nastawiają się na grę kontaktową - przyznał trener wrocławian.
Polecane
Ekstraklasa
Przeczytaj również
07.08.2022
07.08.2022
Główka Paluszka metodą na wicemistrzów