Trener Rozwoju już przed meczem chwali gościnność w Wejherowie

25.08.2012
Katowiczanie wczoraj wyruszyli w daleką podróż, z nadzieją, że w czwartym spotkaniu z rzędu nie doznają porażki. Rywalem naszego beniaminka będzie inny beniaminek, który na razie wszystko remisuje.
Rozwój bardzo udanie zaczął sezon II ligi. Dwa zwycięstwa i remis zadowalają trenera Mirosława Smyłę. Szkoleniowiec podkreśla, że jego piłkarze są w dobrej formie. - W pierwszym składzie nie przewiduję zmian. W porównaniu z kadrą meczową na spotkanie w Sosnowcu, zaszła jedna mała zmiana. Jest tylko inny rezerwowy bramkarz - mówi trener beniaminka z Katowic.

Co Smyła wie o najbliższym przeciwniku zespołu, który prowadzi? - Nigdy z nimi się nie mierzyliśmy, więc dopiero dziś na własnej skórze przekonamy się, co prezentuje Gryf. Na jednym z meczów był mój asystent, który obserwował naszego rywala - informuje szkoleniowiec. - Chciałem bardzo pochwalić ten klub. Bardzo ładnie przyjęli naszego człowieka. Umożliwili mu pracę, razem z trenerem Gryfa mogli wymienić opinie. Jestem pod wrażeniem gościnności! - komplementuje trener.

Do ciekawego pojedynku dojdzie też w Częstochowie. Raków Jerzego Brzęczka będzie chciał być pierwszą drużyną, która urwie punkty Energetykowi ROW Rybnik. Z kolei Zagłębie Sosnowiec, podobnie jak Rozwój, zmierzy się z beniaminkiem - Lechem Rypin.

Mecze naszych drużyn w 4. kolejce II ligi zachodniej:
Raków Częstochowa - Energetyk ROW Rybnik - sobota, 17:00
Zagłębie Sosnowiec - Lech Rypin - sobota, 17:00
Gryf Wejherowo - Rozwój Katowice - sobota, 17:00
autor: Michał Knura

Przeczytaj również