Trener Polonii Bytom wątpi, czy młodzi sędziowie chcą się rozwijać
01.09.2012
- Ten punkt jest dla nas bardzo cenny i dedykuję go kibicom z Bytomia, którzy nas wspierali. Jestem zadowolony z tego punktu, ale na pewno nie z gry - mówi trener Piotr Pierścionek. - Bardzo ciężko gra się po czterech porażkach z rzędu, tak więc jestem zadowolony z wyniku - dodaje.
- Chciałbym poruszyć jedną kwestię.... Chodzi o to, jak młodzi ludzie sędziują. Nie może być tak, że człowiek zostaje arbitrem I-ligowym i jest już z tego zadowolony. Trenerzy i zawodnicy chcą się rozwijać. A sędziowie? - zastanawia się Pierścionek.
Niezadowolony z wyniku był natomiast Piotr Mandrysz, szkoleniowiec gospodarzy. - To kolejne spotkanie, które powinniśmy byli wygrać, a tego nie zrobiliśmy. Zaskakujące, że mieliśmy tyle sytuacji, a nie potrafiliśmy ani razu umieścić piłki w siatce... - dziwi się trener beniaminka.
- Chciałbym poruszyć jedną kwestię.... Chodzi o to, jak młodzi ludzie sędziują. Nie może być tak, że człowiek zostaje arbitrem I-ligowym i jest już z tego zadowolony. Trenerzy i zawodnicy chcą się rozwijać. A sędziowie? - zastanawia się Pierścionek.
Niezadowolony z wyniku był natomiast Piotr Mandrysz, szkoleniowiec gospodarzy. - To kolejne spotkanie, które powinniśmy byli wygrać, a tego nie zrobiliśmy. Zaskakujące, że mieliśmy tyle sytuacji, a nie potrafiliśmy ani razu umieścić piłki w siatce... - dziwi się trener beniaminka.
Polecane
I liga