Trener i zawodnicy z Bielska-Białej nie są świętoszkami

17.04.2009
- Drużyna musi zostać wsparta przez solidnego inwestora strategicznego. Jest niezbędny tak w przypadku awansu, jak w razie niepowodzenia w barażach - mówi Grzegorz Wagner, trener BBTS-u Bielsko-Biała.
BBTS rozpoczyna walkę o awans do PlusLigi. Grzegorz Wagner, szkoleniowiec zespołu, podkreśla, że nawet w przypadku braku sukcesu będzie chciał dalej pełnić swoje obowiązki, choć... - Drużyna musi zostać wsparta przez solidnego inwestora strategicznego. Jest niezbędny tak w przypadku awansu, jak w razie niepowodzenia w barażach. Mamy ogromny potencjał, w który warto zainwestować - podkreśla Wagner. Trener niebawem postawi kierownictwu klubu swoje warunki dlaszej pracy w Bielsku-Białej.

Wagner nie kryje, że gdyby udało się jednak wywalczyć prawo startów w najwyższej klasie rozgrywkowej, pozwoli sobie i zawodnikom na małe "coś tam coś tam". - Nie jesteśmy świętoszkami - uśmiecha się opiekun BBTS-u.
źródło: bielsko.biala.pl

Przeczytaj również