Trener Górnika jest przygotowany na odejście Zachary i Nakoulmy

30.12.2014
- Chciałbym, żebyśmy wiosną grali w takim składzie jak jesienią, ale jestem realistą. Jeżeli będą dobre oferty dla Nakoulmy i Zachary, to odejdą obaj - przyznaje Ryszard Wieczorek, trener Górnika Zabrze.
Pojutrze rozpoczyna się okienko transferowe i zabrzanie mogą zacząć tracić zawodników. Jest na to przygotowany trener Wieczorek. - Najpóźniej w czerwcu i tak stracimy Zacharę i Nakoulmę, a trzeba myśleć o budżecie choćby w kontekście uregulowania zaległości wobec piłkarzy. Jeżeli będą dobre oferty dla Nakoulmy i Zachary, to obaj odejdą. Więcej zawodników klub nie chce zimą oddawać i to już dobra wiadomość. Pewien pomysł na to, by skład nie stracił na jakości mamy, choć o szczegółach dziś nie będę oczywiście mówił - podkreśla trener.

Wśród wymienionych do odejścia nie ma Pawła Olkowskiego... - Myślę, że zostanie z nami do czerwca. Na pewno będziemy zimą szukali napastnika jeżeli odejdzie Zachara i bocznego pomocnika, gdyby odszedł Nakoulma. Do zdrowia wrócą Augustyn, Kosznik, Gancarczyk, a może na koniec sezonu Danch, więc w defensywie nie powinno być źle. W styczniiu sprawdzimy Rafała Kurzawę, którego znam z Rybnika. Generalnie chciałbym, by więcej młodych piłkarzy"pukało" do kadry, bo takie kluby, jak Górnik muszą stawiać na swoich - dodaje Wieczorek.

Na kogo więc szczególnie liczy? - Czekamy na Konrada Nowaka, sygnał, że może wiele wnieść do drużyny dał Wojciech Łukczak, który ma tak niekonwencjonalne zagrania, że może z powodzeniem grać jako "dziewiątka". Przerwa zimowa jet krótka, ale to dobrze. Lepiej szybko zacząć grać niż na siłę przedłużać okres przygotowawczy i podtrzymywać formę drużyny - kończy trener zabrzan.
źródło: Sport

Przeczytaj również