Trener GKS-u: Nie uwierzyłbym, że wygramy tak wysoko
31.07.2011
- Obawialiśmy się zespołu gospodarzy, bo tak naprawdę nie wiele o nim wiedzieliśmy, a także niewymiarowego boiska. Jednak murawa jest nowa, w idealnym stanie, dlatego można było pokazać ciekawą piłkę - dodał szkoleniowiec GKS-u, którego ucieszyła dobra gra jego piłkarzy.
- Spotkanie ustawiła pierwsza bramka, bo pozwoliła nam kontrolować przebieg spotkania i zmusiła drużynę Bytovii do gry atakiem pozycyjnym. Bardzo cieszę się z postawy moich podopiecznych, bo mam nadzieję, że jest to dobry omen na kolejne mecze - zakończył Mandrysz.
- Spotkanie ustawiła pierwsza bramka, bo pozwoliła nam kontrolować przebieg spotkania i zmusiła drużynę Bytovii do gry atakiem pozycyjnym. Bardzo cieszę się z postawy moich podopiecznych, bo mam nadzieję, że jest to dobry omen na kolejne mecze - zakończył Mandrysz.
Polecane
II liga