Trener Energetyka: Nasz cel w II lidze? Spokojna gra o utrzymanie
27.06.2011
Z tygodniowym opóźnieniem
W poniedziałek Energetyk ROW rozpoczął przygotowania do nowego sezonu. W klubie zabrakło jednak Galeji. Nowy trener rybniczan przebywa jeszcze z rodziną na urlopie we Włoszech. - Pierwsze zajęcia poprowadził trener Łukasz Targiel. Postanowiliśmy, że w ten tydzień poświęcimy na dokładne badania i testy zawodników. Ja pojawię się w klubie dopiero w przyszłym tygodniu i wtedy rozpoczniemy dalsze przygotowania - wyjaśnia swoją absencję Galeja.
Rybniczanie w bieżącym okresie przygotowawczym nie udadzą się na żadne zgrupowanie. Nowy trener uznał, że klub dysponuje odpowiednią bazą, by szykować formę na ligę na własnych obiektach.
Nie będzie rewolucji
Były trener GKS-u Tychy, Rozwoju Katowice i Zagłębiaka Dąbrowa Górnicza podjął pracę w beniaminku II ligi, bo z władzami klubu połączyła go wspólna koncepcja na prowadzenie drużyny. - Spotkaliśmy się, porozmawialiśmy i osiągnęliśmy porozumienie. Ustaliliśmy też, że naszym celem będzie spokojna gra o utrzymanie. Poza tym ja lubię pracować z młodymi zespołami - mówi Galeja.
Zmiana na stanowisku trenera nie oznacza, że w klubie dojdzie do rewolucji kadrowej. - Chciałbym, żeby zostali wszyscy zawodnicy, którzy wywalczyli awans. Druga liga to ich nagroda - przekonuje następca Jana Furlepy. - Oczywiście, muszą być też wzmocnienia, bo szczebel centralny ma większe wymagania. Nie należy jednak spodziewać się wielkich nazwisk. Chciałbym postawić na młodych zawodników z okolic Rybnika czy Zabrza - dodaje.
Amatorska piłka? Wystarczy być... zorganizowanym
Pracując w IV-ligowym Zagłębiaku, Galeja mógł sobie pozwolić na grę w amatorskiej lidze RED BOX. Czy po zmianie miejsca pracy nadal będzie miał czas na udział w tych rozgrywkach? - Nie potrafię jeszcze odpowiedzieć na to pytanie. Szczebel centralny niesie ze sobą nowe wymagania. Ale jeśli tylko człowiek jest odpowiednio zorganizowany, to - nawet będąc trenerem w ekstraklasie - znajdzie czas na grę w piłkę. Czy to ze znajomymi, czy w jakiejś amatorskiej lidze - twierdzi opiekun beniaminka z Rybnika.
W poniedziałek Energetyk ROW rozpoczął przygotowania do nowego sezonu. W klubie zabrakło jednak Galeji. Nowy trener rybniczan przebywa jeszcze z rodziną na urlopie we Włoszech. - Pierwsze zajęcia poprowadził trener Łukasz Targiel. Postanowiliśmy, że w ten tydzień poświęcimy na dokładne badania i testy zawodników. Ja pojawię się w klubie dopiero w przyszłym tygodniu i wtedy rozpoczniemy dalsze przygotowania - wyjaśnia swoją absencję Galeja.
Rybniczanie w bieżącym okresie przygotowawczym nie udadzą się na żadne zgrupowanie. Nowy trener uznał, że klub dysponuje odpowiednią bazą, by szykować formę na ligę na własnych obiektach.
Nie będzie rewolucji
Były trener GKS-u Tychy, Rozwoju Katowice i Zagłębiaka Dąbrowa Górnicza podjął pracę w beniaminku II ligi, bo z władzami klubu połączyła go wspólna koncepcja na prowadzenie drużyny. - Spotkaliśmy się, porozmawialiśmy i osiągnęliśmy porozumienie. Ustaliliśmy też, że naszym celem będzie spokojna gra o utrzymanie. Poza tym ja lubię pracować z młodymi zespołami - mówi Galeja.
Zmiana na stanowisku trenera nie oznacza, że w klubie dojdzie do rewolucji kadrowej. - Chciałbym, żeby zostali wszyscy zawodnicy, którzy wywalczyli awans. Druga liga to ich nagroda - przekonuje następca Jana Furlepy. - Oczywiście, muszą być też wzmocnienia, bo szczebel centralny ma większe wymagania. Nie należy jednak spodziewać się wielkich nazwisk. Chciałbym postawić na młodych zawodników z okolic Rybnika czy Zabrza - dodaje.
Amatorska piłka? Wystarczy być... zorganizowanym
Pracując w IV-ligowym Zagłębiaku, Galeja mógł sobie pozwolić na grę w amatorskiej lidze RED BOX. Czy po zmianie miejsca pracy nadal będzie miał czas na udział w tych rozgrywkach? - Nie potrafię jeszcze odpowiedzieć na to pytanie. Szczebel centralny niesie ze sobą nowe wymagania. Ale jeśli tylko człowiek jest odpowiednio zorganizowany, to - nawet będąc trenerem w ekstraklasie - znajdzie czas na grę w piłkę. Czy to ze znajomymi, czy w jakiejś amatorskiej lidze - twierdzi opiekun beniaminka z Rybnika.
Polecane
II liga