Trener Cracovii: Adam Nawałka to w tej chwili najlepszy szkoleniowiec

28.10.2013
- Mieliśmy świadomość do kogo przyjeżdżamy, Górnik to klasowy zespół, gra bardzo fajną piłkę. Wiedzieliśmy, że czeka nas trudne zadanie - mówi Wojciech Stawowy, którego Cracovia ograła dziś nowego selekcjonera.

Stawowy nie posiadał się z radości, po tym jak beniaminek jako pierwszy w tym sezonie wywiózł trzy punkty z Zabrza. - Zacznę od pogratulowania Adamowi nominacji na funkcję selekcjonera. Bardzo się z tego wyboru cieszę, bo to najlepszy na tę chwilę szkoleniowiec, który - mam nadzieję - poprowadzi reprezentację do wielkich sukcesów. Mam na myśli nie tylko warsztat, ale również charyzmę w prowadzeniu zespołu. Oby tak było do ostatniego dnia pracy w Zabrzu i później z reprezentacją Polski - życzy Stawowy.

Później trener Cracovii przeszedł do analizy meczu. - Mieliśmy świadomość do kogo przyjeżdżamy, Górnik to klasowy zespół, gra bardzo fajną piłkę. Wiedzieliśmy, że czeka nas trudne zadanie. Z każdym meczem się rozkręcamy. Muszę pogratulować piłkarzom, że wykonują ogromną pracę, są bardzo chłonni i pielęgnują naszą taktykę. Z każdym meczem wychodzi to coraz lepiej. Nie bujamy w obłokach, wciąż się uczymy - zaznacza.

- Do bramki na 1-0 bardzo dobrze rozgrywaliśmy piłkę, utrzymywaliśmy się, w wielu sytuacjach wyszliśmy spod pressingu. Jak tu się nie cieszyć? Po bramce na 1-0 graliśmy dobrze w defensywie, potrafiliśmy bronić i skutecznie przesuwać. Z tego też trzeba się cieszyć. Jeśli stwarzamy na boisku wicelidera tyle sytuacji bramkowych, to też jest to powód do radości. Były też momenty słabsze, trzeba je przeanalizować i wyciągnąć wnioski. Spotkanie dwóch drużyn z górnej połówki tabeli stało na dobrym poziomie. Piłkarze obu drużyn pokazali, że potrafią grać i kreować akcje. Co prawda padła tylko jedna bramka, ale myślę, że ten mecz mógł się podobać - kończy Stawowy.
źródło: SportSlaski.pl/Górnik Zabrze

Przeczytaj również