Trener Bogdanki Łęczna: Z Tychami zagramy ofensywnie

08.06.2013
Aktualny trener Bogdanki Łęczna - a były piłkarz m.in. Górnika Zabrze - poprowadzi dziś swoich piłkarzy w ostatnim w tym sezonie meczu z Tychami. Obie drużyny mają zapewniony ligowy byt, więc zagrają bez presji.
W zmierzających ku końcowi rozgrywkach lepiej radzili sobie piłkarze GKS-u Tychy. Na kolejkę przed końcem piłkarze Piotra Mandrysza mają 54 punkty i - jeżeli wygrają - mogą zakończyć sezon najwyżej na szóstym miejscu. Goście z Łęcznej mierzą w dziesiątą pozycję. Mogą się na niej znaleźć, gdy wygrają w Jaworznie i punkty stracą zespoły Kolejarza Stróże i GKS-u Katowice.

- Zdarzały się spotkania, w których byłem bardzo zadowolony z gry, a brakowało puntów - mówi Piotr Rzepka. - Jedziemy na ostatni mecz wywalczyć komplet punktów. Na pewno zagramy ofensywnie - zapowiada szkoleniowiec. Jego podopieczni na pewno ucieszyliby się ze zwycięstwa na koniec sezonu, do tego na terenie rywala. W delegacji gra im się bowiem trudno i w tym sezonie na boisku przeciwnika komplet punktów zdobyli tylko raz. W Bytomiu.

O ile Mandrysz będzie mógł skorzystać z niemal wszystkich zawodników, bo w kadrze nie ma tylko reprezentanta Polski do lat 21, Mateusza Kupczaka, to Rzepka ma więcej problemów. W meczu może zabraknąć Tomasa Peszira, Marcina Kalkowskiego, Michała Zubera, Tomasza Tymosiaka i Bartosza Wiązowskiego. Spory problem trener będzie miał z obsadą młodzieżowców. W pierwszym składzie występu niemal pewny jest Michał Paluch, na ławce rezerwowych znajdą się natomiast debiutanci. - Jest bardzo prawdopodobne, że któryś z naszych wychowanków dostanie w sobotę szansę debiutu - informuje.

GKS Tychy - Bogdanka Łęczna
sobota, 17:00
Sędzia Michał Zając (Sosnowiec)
źródło: gksbogdanka.com.pl/SportSlaski.pl

Przeczytaj również