Transfery w Górniku? Sukcesem będzie zatrzymanie obecnej kadry

01.12.2010
Już dziś mówi się, że trener Adam Nawałka nie ma co liczyć na wielkie wzmocnienia. - Będziemy szukali wyłącznie zawodników z kartą na ręce - informuje prezes Łukasz Mazur.
Górnik "na oku" miał na przykład Miłosza Przybeckiego z Ruchu Radzionków, którego odkrył były szef skautingu, Artur Płatek. Jak informuje "Przegląd Sportowy", dziś już wiadomo, że do tego transferu nie dojdzie. Pod znakiem zapytania stoi też sprowadzenie graczy polskiego pochodzenia z Niemiec. Tymi kontaktami zajmował się Tomasz Wałdoch. Obecnie kierownictwo klubu pracuje nad przedłużeniem kontraktów z Grzegorzem Boninem, Mariuszem Magierą i Adamem Danchem. W sytuacji finansowej, w jakiej znajduje się Górnik, zatrzymanie kluczowych zawodników będzie sporym sukcesem.

Co więcej, plotkuje się, że "zaciskanie pasa" na Roosevelta może dotyczyć nie tylko drużyny. Zimą, gdy dokonywano czystki, z pracą rozstali się ówczesny prezes Jędrzej Jędrych, trener Ryszard Komornicki, szef skautingu Jan Żurek i koordynator Marcin Bochynek. Teraz lista może być równie długa, nie wykluczając, że znajdzie się na niej nazwisko... obecnego prezesa.
źródło: Przegląd Sportowy / SportSlaski.pl

Przeczytaj również