Transferowe last-minute. Beniaminek uzupełnia obronę
28.02.2017
30-letni środkowy obrońca może występować również na pozycji defensywnego pomocnika. Na Edukacji trafia z ekstraklasowego Górnika Łęczna. Trener Franciszek Smuda nie widział miejsca w składzie dla urodzonego w Warszawie zawodnika, choć zima zabierał go na zgrupowania do Hiszpanii i do Uniejowa. Pruchnik miejsce w składzie łęcznian definitywnie stracił jeszcze jesienią, po meczu z chorzowskim Ruchem. 19 listopada przy stanie 2:0 dla chorzowian Pruchnik nieprzepisowo zatrzymywał wychodzącego na czystą pozycję Patryka Lipskiego, a czerwona kartka od Pawła Raczkowskiego - jak miało się okazać - zakończyła jego dotychczasową przygodę z Ekstraklasą.
- Radek jest piłkarzem uniwersalnym, może grać zarówno na pozycji defensywnego pomocnika, jak i obrońcy. Jestem przekonany, że będzie to solidne wzmocnienie GKS Tychy - ocenia nowy nabytek beniaminka I ligi Grzegorz Bednarski, Prezes Zarządu Tyski Sport S.A. Problem w tym, że aby potwierdzić te słowa, Pruchnik musiałby ustabilizować formę na nieco wyższym poziomie niż w ciągu ostatnich miesięcy.
Cała jesień w wykonaniu byłego gracza m.in. Floty Świnoujście, Łódzkiego KS-u i Arki Gdynia nie należała do udanych. Według statystyk firmy InStat Pruchnik był 48. środkowym obrońcą w stawce. Zagrał w 9 meczach o punkty, na boisku spędził 783 minuty. 30-latek to typowy W poprzednim sezonie był etatowym defensorem klubu z lubelszczyzny, grając w sumie w 28. meczach o punkty.
Radosław Pruchnik trafił do GKS-u Tychy na zasadzie wypożyczenia. Przy Edukacji spędzi najbliższe pół roku.
Polecane
Ekstraklasa