Transfer Prejuce'a Nakoulmy? "Tej zimy pewnie już nic się nie wydarzy"

05.02.2013
Dobra postawa Burkina Faso i Prejuce'a Nakoulmy podczas PNA z jednej strony może cieszyć, z drugiej trochę smucić. Zawodnik co prawda może się wypromować, ale też straci cały okres przygotowawczy.
W Zabrzu wszyscy liczą, że w półfinałowym spotkaniu z Ghaną "Prezes" wyjdzie w podstawowym składzie. - To byłby prestiż również dla Górnika. Oglądałem niedzielny ćwierćfinał. Zagrał świetnie i nie ukrywamy, że na takiego Nakoulmę czekamy w kraju - mówi Artur Jankowski, prezes klubu.

Jeśli piłkarz ponownie zagra dobre zawody, z pewnością trafi do notesów zagranicznych klubów. Ale w tym okienku transferowym odejście podstawowego zawodnika Górnika jest mało prawdopodobne. - Tej zimy pewnie już nic się nie wydarzy. Na zachód piłkarza transferować już nie można, a tylko ten kierunek interesuję Nakoulmę. Bez jego woli transfer jest nierealny, choć nie wykluczam, że mogłyby pojawić się jeszcze propozycje ze wschodu. Odmawiał im latem i nie jest zainteresowany teraz - przypomina Jankowski.

Brak transferu z pewnością cieszy trenera Adama Nawałkę. Jego podopieczni mają problemy ze zdobywaniem bramek podczas gier kontrolnych w Turcji. - Z naszego punktu widzenia na pewno jest potrzebny drużynie. Odejście jednej zimy Arkadiusza Milika i Nakoulmy bardzo osłabiłoby siłę rażenia Górnika, co widzimy podczas zgrupowania w Turcji. Wierzę, że dodając Nakoulmę do składu, który mamy, nasza gra ofensywna będzie nieporównywalnie skuteczniejsza - uważa prezes Górnika. Pytanie, jak będzie się prezentował reprezentant Burkina Faso bez okresu przygotowawczego?
źródło: SPORT

Przeczytaj również