"Transfer Iwana możemy sfinalizować w ciągu kilkunastu godzin"

04.01.2010
Transferowa ofensywa gliwickiego Piasta trwa w najlepsze. Już za chwilę klubowym kolegą Mariusza Zganiacza może zostać Bartosz Iwan, pomocnik I-ligowego GKS-u Katowice.
Działacze z Bukowej wycenili umiejętności Iwana na bardzo wysoką kwotę, ale gliwiczan to nie odstrasza. Dzisiaj złożyli GieKSie już drugą ofertą. - Sam zawodnik jest zdecydowany na transfer. Liczę, że i władze GKS-u zrozumieją nasze intencje. Całą sprawę możemy sfinalizować w ciągu kilkunastu godzin - zdradza Jacek Krzyżanowski, prezes Piasta. Co, jeśli katowicki I-ligowiec na warunki proponowane przez klub z Okrzei nie przystanie?

Wtedy - jak przyznaje Krzyżanowski - Piast umowę z "Ajwenem" i tak najprawdopodobniej podpisze, ale obowiązywałaby ona wówczas dopiero od początku nowego sezonu. Przypomnijmy bowiem, że w lecie wygasa umowa 26-latka z GieKSą. Przeszkodą dla jego przeprowadzki do Gliwic nie jest również dzisiejszy transfer Mariusza Zganiacza. - To piłkarze o podobnej charakterystyce, ale trener Fornalak uznał, że obydwaj są nam potrzebni - tłumaczy.

W tym tygodniu z Piastem może się związać również Adrian Paluchowski z Legii Warszawa.
autor: Kamil Kwaśniewski

Przeczytaj również