Transfer - BBTS 3-1. Wyjazdowy licznik bije

29.10.2014
Trwa niemoc bielskich siatkarzy w potyczkach na parkietach drużyn przeciwnych. W Bydgoszczy ekipa BBTS-u jakąkolwiek walkę nawiązała tylko w jednym secie. W pozostałych była tłem dla Transferu.
Wydarzenie
Seria porażek wyjazdowych BBTS-u jest już mocno wstydliwa. Licznik wskazuje po dzisiejszym starciu aż 17 przegranych z rzędu. Cóż z tego, że bielszczanie lepiej zagrywali w porównaniu do poprzednich meczów w „obcych” halach. Nie zanosi się, by zespół trenera Piotra Gruszki był w stanie przywieźć zwycięstwo.

Bohater
Steven Marshall. Kanadyjski przyjmujący Transferu w środę należał do wyróżniających się zawodników swojej drużyny. Przeciwko BBTS-owi uzyskał 13 punktów, przy znakomitej skuteczności ataków na poziomie 63 procent. Skrzydłowy był obciążony również przyjęciem zagrywki gości. Z tego zadania jednakowoż wywiązał się.

Plusy i minusy
+ Bielszczanie wygrali rywalizację środkowych – punktowo bilans łączny to 22-14 na korzyść przyjezdnych.

+ 21 „oczek” Wojciecha Ferensa, zdecydowanie najjaśniejszego punktu w grze ekipy z Bielska-Białej, znów nie pomogło.

+ BBTS grał równo w ataku. Ten element przyniósł bielskim siatkarzom 48 punktów, w tym najwięcej – 16 w wygranej odsłonie numer dwa.

+ MVP spotkania został zdobywca 16 punktów dla bydgoszczan Konstantin Cupković, jeden z czołowych atakujących w całej stawce ligowej.

- Gościom zupełnie nie wyszedł początek meczu w Bydgoszczy. Przy stanie 6-2 dla Transferu o czas musiał prosić trener Piotr Gruszka. Niebawem gospodarze dystans powiększyli do siedmiu „oczek”.

- Konsekwentnie szkoleniowiec BBTS-u stawia na Grzegorza Pilarza. Zbyt wielu szans na grę Bartłomiej Neroj niestety nie dostaje, co mocno podważa tezę o duecie wyrównanych rozgrywających w drużynie.

- BBTS fatalnie zaprezentował się w secie trzecim oddając rywalom własnymi błędami 16 „oczek”!

Przebieg meczu:
I set: 7-2, 11-4, 21-15, 25-17
II set: 7-8, 11-15, 15-20, 18-25
III set: 2-5, 12-12, 19-15, 25-17
IV set: 5-1, 13-8, 16-9, 25-19
źródło: SportSlaski.pl

Przeczytaj również