Tradycyjny Zatorski
24.12.2008
Paweł Zatorski święta będzie celebrował w tradycyjny sposób. Nadarzy się jednocześnie okazja do spotkania z całą rodziną. - Święta Bożego Narodzenia spędzę w rodzinnym domu pod Bełchatowem. Co roku wspólnie z najbliższymi zasiadamy do stołu, co poprzedza oczywiście dzielenie się opłatkiem oraz śpiewanie kolęd - mówi siatkarz AZS-u.
Tegoroczne święta dla młodego zawodnika będą jednak nieco krótsze niż dotychczasowe, głównie z powodu napiętego terminarzu PlusLigi. - Krótka przerwa między meczami zobowiązuje do jeszcze krótszego rozbratu z treningami. Nie jest nam to straszne i już 27 grudnia rano z chęcią wrócimy na zajęcia do częstochowskiej hali - zapowiada.
Bez jakich potrwa 18-latek nie wyobraża sobie Wigilii? - Święta nie miałyby tego wyjątkowego smaku bez pierogów, kapusty z grzybami i makowca - podkreśla.
Tegoroczne święta dla młodego zawodnika będą jednak nieco krótsze niż dotychczasowe, głównie z powodu napiętego terminarzu PlusLigi. - Krótka przerwa między meczami zobowiązuje do jeszcze krótszego rozbratu z treningami. Nie jest nam to straszne i już 27 grudnia rano z chęcią wrócimy na zajęcia do częstochowskiej hali - zapowiada.
Bez jakich potrwa 18-latek nie wyobraża sobie Wigilii? - Święta nie miałyby tego wyjątkowego smaku bez pierogów, kapusty z grzybami i makowca - podkreśla.
Polecane
Plus Liga
Przeczytaj również
06.12.2017
06.12.2017
Zaczynamy! Liga Mistrzów na Śląsku
03.12.2017
03.12.2017
Siatkarskie derby dla Jastrzębia