Tomasz Zahorski... za drogi dla MSV Duisburg

29.01.2012
- Nie mogliśmy sobie pozwolić na ten transfer - przyznaje Ivica Grilić, dyrektor sportowy MSV Duisburg, na portalu reviersport.de. Tomasz Zahorski musiał więc wrócić do Polski.
Portal z Zagłębia Ruhry informuje, że Zahorski w piątek wieczorem pojawił się w Niemczech. W sobotę napastnik Górnika wziął udział w treningu drużyny z 2. Bundesligi i... odesłano go do domu. Nie dlatego, że zawiódł, ale okazał się zbyt drogi. Jest to o tyle dziwne, że 27-latkowi za pół roku kończy się umowa z Górnikiem, więc fortuny raczej nie trzeba na niego wydawać...

Dyrektor sportowy "Zebr" przekonuje jednak, że dla klubu brak tego transferu nie jest tragedią. - Mamy wielu dobrych napastników - mówi Grlić. Zdaniem reviersport.de w niedzielne przedpołudnie Zahorski poleciał z powrotem do Polski.
źródło: reviersport.de/SportSlaski.pl

Przeczytaj również