Tomasz Tomczyk: Mieliśmy w górze piłkę na wyrównanie, ale tę szansę zawaliliśmy

20.10.2014
Siatkarze MKS Banimex Będzin po raz kolejny mogli zdobyć punkt, ale Transfer Bydgoszcz okazał się zbyt wymagającym rywalem.
Łukasz Laskowski/Pressfocus
Siatkarze beniaminka Plus Ligi po porażce z Transferem doskonale zdawali sobie sprawę, że po raz kolejny uciekła im szansa zdobycia minimum punktu. Ambicji im nie brakowało, ale w decydującym momencie czwartej partii zabrakło szczęścia i musieli się zadowolić tylko wygranym setem. - "Mieliśmy w górze piłkę na wyrównanie, ale tę szansę zawaliliśmy i nadal jesteśmy bez punktu - wzdychał atakujący gospodarzy, Tomasz Tomczyk. - "Nam są one potrzebne, byśmy uwierzyli w siebie, a teraz trudno będzie, bo czekają nas trzy wyjazdy z rzędu do wymagających rywali".

W grze gospodarzy po dobrym początku w najmniej oczekiwanym momencie wszystko się załamuje i tracą seriami punkty. Tak było w I i II secie. Kiedy trener Damian Dacewicz dokonał roszad w składzie, Banimex rządził i dzielił w drugiej odsłonie. Natomiast w ostatniej partii zabrakło "chłodnej głowy". - :Owszem dużo walki, ale mecz był niezwykle nerwowy ze sporą ilością naszych błędów" - podsumował rozgrywający gości, Paweł Woicki.
źródło: Sport

Przeczytaj również