Tomasz Sikora: Powinienem był już na początku wziąć antybiotyki

28.03.2010
- Choroba na początku sezonu znacznie utrudniła mi zadanie. Nie mogłem przez nią ustabilizować formy. Słabe wyniki miały z kolei wpływ na moją psychikę - tłumaczy nasz biathlonista.
Duży niedosyt - tak można podsumować międzynarodowe występy Tomasza Sikory w zakończonym właśnie sezonie. On sam widzi to podobnie. - To był jeden z moich najgorszych sezonów. Niewiele miałem zawodów, o których mógłbym powiedzieć, że byłem z nich zadowolony. Przyczyny? Pewnie było ich kilka... - mówi nasz najlepszy triathlonista.

Swoje, bez cienia wątpliwości, zrobiła choroba u progu sezonu. - Nie mogłem przez nią ustabilizować formy. Słabe wyniki miały z kolei wpływ na moją psychikę. Brakowało pewności siebie. Gdybym wtedy przypuszczał, że przeziębienie będzie miało tak dotkliwe skutki, to już na początku wziąłbym antybiotyki i byłoby po sprawie, a ja ciągle kurowałem się domowymi sposobami - przyznaje.
źródło: SPORT / SportSlaski.pl

Przeczytaj również