Tomasz Hajto wygrywa w sądowym sporze z Górnikiem
16.07.2010
Dziennik Zachodni przypomina, że chodzi w aneks jaki podpisał Hajto po rozstaniu się z Górnikiem, a mówiący o tym, że piłkarz po przejściu do ŁKS-u Łódź nie zagra w najbliższej rundzie przeciwko Górnikowi. Hajto zignorował jednak zapis, zagrał w składzie łódzkiej drużyny i mocno przyczynił się do zwycięstwa ŁKS-u. Klub skierował sprawę do sądu, żądając od zawodnika 100 tysięcy złotych.
Sąd Okręgowy w Gliwicach w pierwszej instancji wydał decyzję o zwrocie pieniędzy klubowi. Hajto się odwołał i na razie triumfuje. Sąd w Katowicach nakazał, aby sprawą zajął się PZPN. W klubie zastanawiają się nad dalszymi krokami. Teoretycznie Górnik może się jeszcze zwrócić do Sądu Najwyższego.
Sąd Okręgowy w Gliwicach w pierwszej instancji wydał decyzję o zwrocie pieniędzy klubowi. Hajto się odwołał i na razie triumfuje. Sąd w Katowicach nakazał, aby sprawą zajął się PZPN. W klubie zastanawiają się nad dalszymi krokami. Teoretycznie Górnik może się jeszcze zwrócić do Sądu Najwyższego.
Polecane
Ekstraklasa
Przeczytaj również
07.08.2022
07.08.2022
Główka Paluszka metodą na wicemistrzów