Tomasz Hajto po oficjalnej prezentacji. GKS Tychy z nowym dyrektorem

05.12.2014
W środę Wybitny Reprezentant Polski parafował umowę z GKS-em Tychy. Dzisiaj, podczas konferencji prasowej, Tomasz Hajto został oficjalnie zaprezentowany w roli szkoleniowca I-ligowego zespołu. Poznaliśmy także nowego dyrektora ds. sportowych tyskiego klubu.
Łukasz Sobala/Pressfocus

Na wstępie konferencji głos zabrała Alina Sowa, prezes zarządu spółki Tyski Sport S.A. – Przez cały listopad trwały rozmowy z kandydatami na pierwszego trenera. Liczymy na to, że Tomasz Hajto dzięki swojej charyzmie poprowadzi zespół do lepszych wyników. W okresie ostatnich dwóch lat zmian było dużo. Doszliśmy do wniosków, że tym razem pion piłkarski muszą dotknąć głębsze reformy. Do sztabu szkoleniowego dołączą Kamil Zeleźnik oraz doktor Marcin Popieluch, który będzie odpowiadał za przygotowanie fizyczne. Dotychczasowy trener bramkarzy nadal będzie pełnił swoją funkcję. Pożegnaliśmy się z Henrykiem Drobem. Rolę dyrektora ds. sportowych powierzyliśmy Marcinowi Adamskiemu. Trener Tomasz Wolak wraca do swoich obowiązków, nadal będzie prowadził zespół rezerw – powiedziała pani prezes.

Tomasz Hajto podpisał z klubem 3,5 letni kontrakt, stanął tym samym przed klarownym zadaniem. – Przede wszystkim chciałbym podziękować Panu Prezydentowi i Pani Prezes za zaufanie i zaangażowanie. Przed nami dużo ciężkiej pracy, ale tylko ciężka praca może nas uratować. Sytuacja w tabeli nie jest łatwa. Musimy przeanalizować grę zespołu, wzmocnić zespół na miarę naszych możliwości. Proszę o wyrozumiałość i wsparcie kibiców, musimy wygrać wojnę, nie poszczególne bitwy. Naszym celem jest utrzymanie zespołu w I lidze. Wierzę, że cal osiągniemy – stwierdził Hajto. – Będą zmiany personalne, nie ma przypadku w tym, że drużyna jest tak nisko w tabeli. Będziemy robić wszystko, aby pozyskać zawodników na pozycje, które tego wymagają. Rewolucji nie przeprowadzimy, za transfery musimy wziąć odpowiedzialność, zminimalizować ryzyko błędu. Bramkarz, dwóch środkowych obrońców oraz defensywny pomocnik, to nasze priorytety. Dyrektor Marcin Adamski rozmawiał już z zawodnikami, którzy chcą do nas przyjść – dodał były reprezentant Polski.

źródło: SportSlaski.pl

Przeczytaj również