Tomasz Adamek nie będzie walczył w sobotę! Przegrał z chorobą
14.11.2013
Jak informuje "Fakt", na 50. zwycięstwo Adamka trzeba będzie nam poczekać dłużej niż do soboty. - – Gdyby dopadła mnie nawet lekka choroba, nie wyszedłbym do ringu. Za stary już jestem, by ryzykować – mówił wcześniej Adamek, jakby przeczuwając, co go spotka.
Polak przegrał z chorobą, ale nie chciał ulec swojej szefowej. Kathy Duva, prezes grupy Main Events zajmującej się zarówno Adamkiem, jak i Głazkowem, robiła wszystko, by do pojedynku doszło. To miało być główne wydarzenie gali w miasteczku Verona transmitowanej przez ogólnoamerykańską telewizję NBC.
– To jest transmisja na żywo i zależy nam na dobrych walkach – mówi "Faktowi" Duva. – Nie możemy tak po prostu z tego zrezygnować. Liczymy, że Adamek poczuje się lepiej i wyjdzie do ringu. Gdyby tak się nie stało, znajdziemy innego rywala Głazkowowi.
Duva musi zacząć szukać, bo Adamek leży w łóżku.
Polak przegrał z chorobą, ale nie chciał ulec swojej szefowej. Kathy Duva, prezes grupy Main Events zajmującej się zarówno Adamkiem, jak i Głazkowem, robiła wszystko, by do pojedynku doszło. To miało być główne wydarzenie gali w miasteczku Verona transmitowanej przez ogólnoamerykańską telewizję NBC.
– To jest transmisja na żywo i zależy nam na dobrych walkach – mówi "Faktowi" Duva. – Nie możemy tak po prostu z tego zrezygnować. Liczymy, że Adamek poczuje się lepiej i wyjdzie do ringu. Gdyby tak się nie stało, znajdziemy innego rywala Głazkowowi.
Duva musi zacząć szukać, bo Adamek leży w łóżku.
Polecane
Ekstraklasa
Przeczytaj również
07.08.2022
07.08.2022
Główka Paluszka metodą na wicemistrzów