To nie był ich rok. Te kluby zaliczyły głośne i bolesne upadki
30.12.2012
5. KS ROW Rybnik (żużel)
Jeszcze kilka lat temu rybnickie "Rekiny" ścigały się w elicie. Dzisiejszy klub to obraz nędzy i rozpaczy. 12 miesięcy temu zespół - z powodów finansowych - nie otrzymał licencji na I ligę i wylądował o jeden szczebel rozgrywkowy niżej. Działacze zapowiadali szybki powrót na zaplecze ekstraligi, jednak tylko na zapowiedziach się skończyło. ROW nie dość, że nie awansował, ale też miał spore problemy z otrzymaniem licencji na sezon 2013. Ostatecznie udało się wywalczyć pozwolenie - warunkowe. Zespół będzie teraz występował pod nazwą ŻKS ROW Rybnik.
4. Szczakowianka Jaworzno (piłka nożna)
Kolejny z klubów, który zapowiadał, że wkrótce będzie piął się w górę. Kilku graczy z ekstraklasową przeszłością to jednak za mało, by wywalczyć awans do II ligi. Poprzedni sezon zakończył się olbrzymią stratą do Rozwoju Katowice. W tym, strata do lidera - Przyszłości Rogów - jest mniejsza, ale wszystko wskazuje na to, że wiosną Szczakowianki nie zobaczymy. Zespół z Jaworzna ma nie przystąpić do rundy wiosennej. W przyszłym roku klub będzie (?) obchodził 90-lecie istnienia...
3. Podbeskidzie Bielsko-Biała (piłka nożna)
Rok temu awans do ekstraklasy i dobre rezultaty. W tym? Fatalne wyniki, brak atmosfery w szatni, wzajemne przepychanki... Bielszczanie w ciągu 12 miesięcy wygrali zaledwie cztery spotkania, po rundzie jesiennej zajmują ostatnie miejsce w ekstraklasie. Piłkarze żalili się w mediach, że źle zostali przygotowani kondycyjnie. Mizeria nie tylko na boisku, ale też i na trybunach - kibice nie dość, że pojawiali się na trybunach w małej liczbie, to jeszcze bywały spotkania, w których nie prowadzili dopingu. Koniec roku to konflikt sympatyków Podbeskidzia z prezesem Markiem Glogazą, który ostatecznie podał się do dymisji. Nie można także zapomnieć, że pożegnano się z ojcem sukcesów zespołu - trenerem Robertem Kasperczykiem.
2. KK ROW Rybnik (koszykówka)
Sezon 2011/2012 był więcej niż przyzwoity. Rybniczanki sprawiły kilka niespodzianek i zajęły ostatecznie szóste miejsce. Nic nie wskazywało na to, że kilka miesięcy później zespół przestanie istnieć. Miasto wstrzymało dotację dla klubu (powód - brak rozliczenia z wcześniej otrzymanych pieniędzy), co spowodowało utratę płynności finansowej. Postanowiono wycofać zespół z rozgrywek ekstraklasy.Po ostatnim spotkaniu z Widzewem Łódź, mimo że wygranym, koszykarki schodziły do szatni ze łzami w oczach.
1. Ruch Radzionków (piłka nożna)
Runda wiosenna, pod względem sportowym - rewelacyjna. Tylko trzy kluby zdobyły więcej punktów od "Cidrów". Gorzej było jednak z finansami, coraz więcej mówiło się, że Ruchu nie stać na I ligę. Radzionkowianie co prawda stoczyli zwycięski bój o licencję na nowy sezon, jednak ostatecznie do rozgrywek nie przystąpili. Teraz odliczają dni do startu sezonu 2013/2014. Działacze chcą, by zespół wystartował w III lidze.
Jeszcze kilka lat temu rybnickie "Rekiny" ścigały się w elicie. Dzisiejszy klub to obraz nędzy i rozpaczy. 12 miesięcy temu zespół - z powodów finansowych - nie otrzymał licencji na I ligę i wylądował o jeden szczebel rozgrywkowy niżej. Działacze zapowiadali szybki powrót na zaplecze ekstraligi, jednak tylko na zapowiedziach się skończyło. ROW nie dość, że nie awansował, ale też miał spore problemy z otrzymaniem licencji na sezon 2013. Ostatecznie udało się wywalczyć pozwolenie - warunkowe. Zespół będzie teraz występował pod nazwą ŻKS ROW Rybnik.
4. Szczakowianka Jaworzno (piłka nożna)
Kolejny z klubów, który zapowiadał, że wkrótce będzie piął się w górę. Kilku graczy z ekstraklasową przeszłością to jednak za mało, by wywalczyć awans do II ligi. Poprzedni sezon zakończył się olbrzymią stratą do Rozwoju Katowice. W tym, strata do lidera - Przyszłości Rogów - jest mniejsza, ale wszystko wskazuje na to, że wiosną Szczakowianki nie zobaczymy. Zespół z Jaworzna ma nie przystąpić do rundy wiosennej. W przyszłym roku klub będzie (?) obchodził 90-lecie istnienia...
3. Podbeskidzie Bielsko-Biała (piłka nożna)
Rok temu awans do ekstraklasy i dobre rezultaty. W tym? Fatalne wyniki, brak atmosfery w szatni, wzajemne przepychanki... Bielszczanie w ciągu 12 miesięcy wygrali zaledwie cztery spotkania, po rundzie jesiennej zajmują ostatnie miejsce w ekstraklasie. Piłkarze żalili się w mediach, że źle zostali przygotowani kondycyjnie. Mizeria nie tylko na boisku, ale też i na trybunach - kibice nie dość, że pojawiali się na trybunach w małej liczbie, to jeszcze bywały spotkania, w których nie prowadzili dopingu. Koniec roku to konflikt sympatyków Podbeskidzia z prezesem Markiem Glogazą, który ostatecznie podał się do dymisji. Nie można także zapomnieć, że pożegnano się z ojcem sukcesów zespołu - trenerem Robertem Kasperczykiem.
2. KK ROW Rybnik (koszykówka)
Sezon 2011/2012 był więcej niż przyzwoity. Rybniczanki sprawiły kilka niespodzianek i zajęły ostatecznie szóste miejsce. Nic nie wskazywało na to, że kilka miesięcy później zespół przestanie istnieć. Miasto wstrzymało dotację dla klubu (powód - brak rozliczenia z wcześniej otrzymanych pieniędzy), co spowodowało utratę płynności finansowej. Postanowiono wycofać zespół z rozgrywek ekstraklasy.Po ostatnim spotkaniu z Widzewem Łódź, mimo że wygranym, koszykarki schodziły do szatni ze łzami w oczach.
1. Ruch Radzionków (piłka nożna)
Runda wiosenna, pod względem sportowym - rewelacyjna. Tylko trzy kluby zdobyły więcej punktów od "Cidrów". Gorzej było jednak z finansami, coraz więcej mówiło się, że Ruchu nie stać na I ligę. Radzionkowianie co prawda stoczyli zwycięski bój o licencję na nowy sezon, jednak ostatecznie do rozgrywek nie przystąpili. Teraz odliczają dni do startu sezonu 2013/2014. Działacze chcą, by zespół wystartował w III lidze.
Polecane