To może z mistrzem Polski?

01.03.2016
Piłkarze Górnika Zabrze muszą teraz walczyć o odbudowanie zaufania, które stracili po Wielkich Derbach Śląska. Pierwszy gol i pierwsza wygrana w tym roku może nieco poprawić humory. Czy po spotkaniu z Lechem Poznań "Trójkolorowi" zaczną wstawać z kolan?
Łukasz Laskowski/Press Focus
Co ciekawego?
- W meczu ze Śląskiem Górnik wrócił do gry trójką środkowych obrońców. Ustawienie sprawdziło się, ale niewykluczone, że jutro... ponownie zabrzanie zagrają czwórką w defensywie. Z powodu problemów kadrowych - nie są one jednak spowodowane kontuzjami, ale kartkami - pauzować muszą Adam Danch i Marcis Oss.

- W związku z powyższym, prawie pewne jest, że na boisko wybiegnie Oleksandr Szeweluchin. Jeśli Ukrainiec faktycznie zagra, to będzie to jego setny występ w barwach Górnika.

- Mecz z Ruchem Chorzów oglądał komplet publiczności - w środę na podobny wynik nie ma co liczyć, choć i tak na stadionie powinno pojawić się kilkanaście tysięcy widzów. Do tej pory sprzedano niecałe 10 tysięcy wejściówek.

- Będzie to pierwszy mecz z kibicami gości w sektorze dla przyjezdnych od kilku lat - fani Lecha otrzymali 1500 biletów. W sektorze gości siedzieć ma wiceprezes poznaniaków, Piotr Rutkowski.

- Sporym znakiem zapytania jest Radosław Sobolewski. Doświadczony pomocnik do meczu ze Śląskiem był podstawowym i bardzo ważnym graczem Górnika - we Wrocławiu był jednak poza kadrą. Trener Leszek Ojrzyński tłumaczył to względami taktycznymi, jednak "nieoficjalnie" mówi się, że "Sobol" został odsunięty od składu z powodu kłótni ze szkoleniowcem. Przy Roosevelta dementują takie informacje. Jutrzejszy mecz pewnie wiele wyjaśni...

- Spotkanie będzie sędziował Krzysztof Jakubik z Siedlec.

Na kogo zwrócić uwagę?
Sebastian Steblecki (Górnik): Dlaczego? Bo zawodnik w Górnika w niedzielę został... liderem telewizyjnej zabawy "Turbokozak". Brzmi to dosyć humorystycznie, ale trudno kogokolwiek z pola wyróżnić za ostatnie mecze...

Szymon Pawłowski (Lech): W związku z kontuzjami napastników - Nickiego Bille Nielsena i Marcina Robaka - to na tym zawodniku spoczywać będzie zadanie zdobywania bramek. Co prawda jest jeszcze Dawid Kownacki, ale trener Jan Urban przyznał, że Pawłowski dostanie swoją szansę w ataku.

Ostatni raz...
Jesienią Górnik zremisował w Poznaniu 1:1. Gospodarzy na prowadzenie wyprowadził Kownacki, a kwadrans przed końcem z rzutu karnego do remisu doprowadził Roman Gergel. Był to mecz... dwóch ostatnich drużyn w tabeli. Lech jednak z czasem zaczął punktować...

Nieobecni
Górnik: Kosznik, Grendel, Madej (kontuzje), Danch, Oss (kartki).

Przypuszczalny skład
Janukiewicz - Golański, Szeweluchin, Kopacz, Kallaste - Matuszek, Sobolewski - Gergel, Kwiek, Steblecki - Kante.
źródło: SportSlaski.pl

Przeczytaj również