Thomik nie jest gorszy od Bonina. Za to jest tańszy...
14.10.2011
Górnik kilka razy wracał do rozmów z Boninem, któremu kontrakt wygasał z końcem czerwca 2011 roku.
- Kiedy kolejny raz siedliśmy do rozmów, zaproponowaliśmy mu zdecydowanie mniejszą kasę i dwuletni kontrakt. Chciał zostać na Śląsku, czuł się tutaj dobrze, ale oczekiwał więcej i na dłużej. Naszym zdaniem osiągnął pułap tego, co mógł dać Górnikowi, stąd niczego nie robiliśmy na siłę - tłumaczy Tomasz Młynarczyk.
- Zresztą, obecna gra piłkarza jakby potwierdzała naszą opinię... Poza tym uważam, że Paweł Thomik nie jest słabszym piłkarzem, a na pewno nie obciąża tak budżetu klubu - dodaje prezes Młynarczyk. Fakt, Thomik stał się naturalnym zmiennikiem Bonina, choć czasami w wyjściowej jedenastce grał Paweł Olkowski. Bonin na Konwiktorskiej zagrał tylko jeden mecz w pełnym wymiarze. W sumie 343 minuty na 810 możliwych - wskazuje prezes Górnika.
Jutro Bonin będzie miał okazję udowodnić zabrzanom, że grać w piłkę na wysokim poziomie potrafi.
- Kiedy kolejny raz siedliśmy do rozmów, zaproponowaliśmy mu zdecydowanie mniejszą kasę i dwuletni kontrakt. Chciał zostać na Śląsku, czuł się tutaj dobrze, ale oczekiwał więcej i na dłużej. Naszym zdaniem osiągnął pułap tego, co mógł dać Górnikowi, stąd niczego nie robiliśmy na siłę - tłumaczy Tomasz Młynarczyk.
- Zresztą, obecna gra piłkarza jakby potwierdzała naszą opinię... Poza tym uważam, że Paweł Thomik nie jest słabszym piłkarzem, a na pewno nie obciąża tak budżetu klubu - dodaje prezes Młynarczyk. Fakt, Thomik stał się naturalnym zmiennikiem Bonina, choć czasami w wyjściowej jedenastce grał Paweł Olkowski. Bonin na Konwiktorskiej zagrał tylko jeden mecz w pełnym wymiarze. W sumie 343 minuty na 810 możliwych - wskazuje prezes Górnika.
Jutro Bonin będzie miał okazję udowodnić zabrzanom, że grać w piłkę na wysokim poziomie potrafi.
Polecane
Ekstraklasa
Przeczytaj również
07.08.2022
07.08.2022
Główka Paluszka metodą na wicemistrzów