Tempo PlusLigi jest zawrotne. Trzeba trzech - czterech kaw dziennie
10.01.2011
Michał Mieszko Gogol jest w Częstochowie odpowiedzialny m.in. za kwestię taktyki. - Często poświęcam na to swoje prywatne życie. Taka jest moja praca i nie ma co się rozczulać i płakać nad tym. Czasami się nie wyśpię i muszę wypić trzy czy cztery kawy w ciągu dnia. Gdy zobaczyłem, jaki jest system gry, to zdawałem sobie sprawę z tego, jak to będzie wyglądać. W swojej pracy już miałem takie sytuacji, gdzie scoutowało się trzy mecze i siedziało się na hali od 15:00 do 23:00, a potem dokonywało analiz od 1:00 do 6:00 rano. Trochę się przespało i po południu znowu od nowa. Chociażby podczas finału World Grad Prix Kobiet czy mistrzostw Europy juniorów - wyjaśnia Gogol.
Polecane
Plus Liga
Przeczytaj również
06.12.2017
06.12.2017
Zaczynamy! Liga Mistrzów na Śląsku
03.12.2017
03.12.2017
Siatkarskie derby dla Jastrzębia