Ta drużyna "leje" naszych jak chce. Górnik Zabrze przełamie passę?

19.04.2013
Odkąd Korona Kielce wróciła do ekstraklasy, tylko raz przegrała na własnym stadionie z drużyną z naszego województwa. Obiekt przy Ściegiennego to nie tylko dla naszych drużyn twierdza trudna do zdobycia.
W obecnym sezonie tylko Legia Warszawa może pochwalić się lepszym bilansem meczów przed swoją publicznością. Korona przegrała tylko dwa razy na 11 spotkań. - Na pewno to powód do radości, że własna murawa i kibice nam pomagają. To duży atut - przyznaje Artur Lenartowski, piłkarz kielczan. Problem dla "Złocisto-krwistych" to wyjazdy. Tam zespół spisuje się fatalnie - w obecnych rozgrywkach piłkarzom trenera Leszka Ojrzyńskiego jeszcze ani razu nie udało się zdobyć kompletu punktów.

- Wiele razy ten temat wyjazdów był poruszany w szatni. Sami do końca nie znamy odpowiedzi, dlaczego tak się dzieje. Różne były sytuacje, czasami brakowało szczęścia, ale nie ma co zwalać winy. Zanim jednak powalczymy w Szczecinie o zmianę tej sytuacji, musimy skupić się na Górniku. Na pewno zabrzanie przyjadą po trzy punkty, bo mierzą bardzo wysoko - zapowiada Lenartowski.

Sęk w tym, że kielecki stadion jest prawie nie do zdobycia dla drużyn z województwa śląskiego. W ostatnich czterech sezonach - czyli odkąd Korona wróciła do ekstraklasy - tylko Ruchowi Chorzów, dwa lata temu, udało się wywieźć z omawianego terenu komplet "oczek". Częściej nasze drużyny wygrają przy Łazienkowskiej w Warszawie, o Reymonta w Krakowie nie wspominając. Górnik na obiekcie w Kielcach nie zdobył nawet punktu.

- Jest to powód do radości. Ostatnio wygraliśmy z Górnikiem u siebie 2-0. W głowach rywala może to siedzieć, że Kielce to teren, na którym ciężko zdobyć punkty. To nasz atut - podkreśla były gracz Piasta Gliwice i Rakowa Częstochowa. A jego zespół ma jeszcze o co grać - jeśli dziś wygra, zbliży się do "Trójkolorowych" na cztery punkty.

W rundzie jesiennej Górnik wygrał  z Koroną 2-0 po golach Arkadiusza Milika i Prejuce'a Nakoulmy, ale trzeba przyznać, że goście napsuli krwi ekipie trenera Adama Nawałki. - Jak sobie przypominam, to do 40. minuty byliśmy lepszą drużyną, zaskoczyliśmy gospodarzy. Mieliśmy swoje sytuacje, ale nie udało się ich zamienić na gole. Górnik za to wykorzystał nasze błędy tuż przed przerwą, a po niej kontrolował już grę. Nie dopuścił do tego, żebyśmy mogli coś zdziałać. Mamy to w pamięci, że mogliśmy zdobyć trzy punkty. Teraz będziemy uczuleni na to, by nie popełnić podobnych błędów - przestrzega Lenartowski.

Wyniki naszych drużyn w wyjazdowych meczach z Koroną Kielce:

Sezon 2012/2013
Korona - Podbeskidzie 2-1
Korona - Piast 4-0
Korona - Ruch 2-1

Sezon 2011/2012
Korona - Ruch 2-2
Korona - Górnik 2-0
Korona - Podbeskidzie 2-0

Sezon 2010/2011
Korona - Polonia 3-3
Korona - Ruch 0-1
Korona - Górnik 1-0

Sezon 2009/2010
Korona - Piast 3-2
Korona - Polonia 1-0
Korona - Odra 1-1
Korona - Ruch 3-0

Bilans: 1 zwycięstwo, 3 remisy, 9 porażek

Korona Kielce - Górnik Zabrze
piątek, 20:45
sędzia Hubert Siejewicz
autor: Adrian Waloszczyk

Przeczytaj również