Szymon Skrzypczak chce zostać w Górniku. "Za darmo tego nie dostanę"
21.06.2014
Dwie bramki w dzisiejszym meczu towarzyskim ze Slavią Ruda Śląska zdobył Szymon Skrzypczak, który w tym roku skutecznością nie grzeszył. Dwa gole to jednak nie jest rekord napastnika. - W Polkowicach zdarzało się, że strzelałem po 3-4 gole - wspomina. - Uważam, że mecz wybiegałem, miałem dwie dobre sytuacje i je wykorzystałem. Bardzo się z tego cieszę. Na pewno chciałbym zostać na dłużej w Górniku i powalczyć o miejsce w składzie. Za darmo tego nie dostanę - mówi.
Na listę strzelców wpisał się też Wojciech Król. - Bardzo fajny sparing, a ja cieszę się z bramki, jaką strzeliłem. Ciesząc się z bramki muszę jednak przyznać, że jestem umiarkowanie zadowolony. Starałem się być pod piłką, uczestniczyć w naszych akcjach ofensywnych, ale zdarzały się także straty. Tak więc jest co poprawiać, jeśli chodzi o moją grę - komentuje występ piłkarz, który ostatnio był wypożyczony do Rozwoju Katowice.
W barwach Górnika zagrał Mateusz Wrzesień, który jest testowany. Zaliczył asystę przy bramce Wojciecha Łuczaka. - Chciałem się pokazać z dobrej strony, zagrać jak najlepiej, mimo że to tylko sparing. Nie będę jednak oceniał swojej gry to już należy do trenera Roberta Warzychy. W środę mamy kolejne sparingi i trzeba cały czas udowadniać swoją wartość. Bardzo mi zależy na tym, by przekonać do siebie trenera Górnika - podkreśla gracz, który ostatnio występował w Zagłębiu Sosnowiec.
Na listę strzelców wpisał się też Wojciech Król. - Bardzo fajny sparing, a ja cieszę się z bramki, jaką strzeliłem. Ciesząc się z bramki muszę jednak przyznać, że jestem umiarkowanie zadowolony. Starałem się być pod piłką, uczestniczyć w naszych akcjach ofensywnych, ale zdarzały się także straty. Tak więc jest co poprawiać, jeśli chodzi o moją grę - komentuje występ piłkarz, który ostatnio był wypożyczony do Rozwoju Katowice.
W barwach Górnika zagrał Mateusz Wrzesień, który jest testowany. Zaliczył asystę przy bramce Wojciecha Łuczaka. - Chciałem się pokazać z dobrej strony, zagrać jak najlepiej, mimo że to tylko sparing. Nie będę jednak oceniał swojej gry to już należy do trenera Roberta Warzychy. W środę mamy kolejne sparingi i trzeba cały czas udowadniać swoją wartość. Bardzo mi zależy na tym, by przekonać do siebie trenera Górnika - podkreśla gracz, który ostatnio występował w Zagłębiu Sosnowiec.
Polecane
Ekstraklasa
Przeczytaj również
07.08.2022
07.08.2022
Główka Paluszka metodą na wicemistrzów