Szybka aklimatyzacja "Gory"

20.02.2009
Damian Gorawski dopiero od kilku tygodni trenuje z Górnikiem Zabrze, ale w zespole czuje się znakomicie. - Aklimatyzacja przebiegła doskonale i szybko - cieszy się zawodnik.
Sprowadzony zimą Damian Gorawski, treningi z drużyną z Roosevelta rozpoczął dopiero podczas obozu na Cyprze. - Aklimatyzacja przebiegła doskonale i szybko. Lepiej niż się spodziewałem - cieszy się zawodnik. - Mamy bardzo fajną drużynę. Jest świetna atmosfera. Wszyscy oczekują, że przyniesie to dobre wyniki w spotkaniach ligowych - dodaje.

Piłkarz spore nadzieje pokłada w osobie trenera Henryka Kasperczaka, z którym pracował w Wiśle Kraków. -  Wierzę, że szkoleniowiec wszystko bardzo dobrze poukłada - mówi "Gora". Na jakiej pozycji widzi go trener? - W meczach sparingowych najczęściej występowałem na prawej pomocy. Uważam jednak, że dobry piłkarz musi umieć grać w różnych strefach boiska. Wtedy szkoleniowiec ma znacznie większe pole manewru - twierdzi Gorawski, który w ostatnich miesiącach głównie narzekał na zdrowie. - Teraz nic mi nie dolega. Tak dobrze już dawno nie było - mówi z uśmiechem.

Gracz, który przed laty występował w Ruchu Chorzów, myśli już o derbowym pojedynku na Stadionie Śląskim. - Miejmy nadzieję, że pogoda trochę się zmieni do tego spotkania. To byłoby z korzyścią nie tylko dla piłkarzy, ale przede wszystkim dla kibiców - podkreśla. - Powoli oswajamy się z tym, że pierwszy mecz zbliża się wielkimi krokami. Chcemy być do niego jak najlepiej przygotowani - kończy.
autor: Sebastian Skierski

Przeczytaj również