Szkoleniowiec MKS-u Kluczbork: Wolałbym przegrać 0-3, niż w taki sposób...

08.03.2013
MKS Kluczbork był równorzędnym rywalem dla bijącego się o I ligę Energetyka ROW Rybnik. - To był wyrównany mecz - powiedział po końcowym gwizdku sędziego Andrzej Konwiński.
Spotkanie przy Gliwickiej zakończyło się identycznym rezultatem jak pierwsze, które rozegrane zostało w 1. kolejce w Kluczborku. - Powiedziałem wtedy po meczu trenerowi Wieczorkowi, że życzę mu, aby w kolejnych spotkaniach też wygrywali. Teraz mogę to powtórzyć - zaczął konferencję prasową trener MKS-u.

Goście stracili bramkę już w 3. minucie. - Pierwsze 30 minut było w wykonaniu mojego zespołu bardzo słabe. Potem zaczęliśmy grać lepiej, a piłkę meczową miał Rafał Niziołek. To był wyrównany mecz. Wolałbym przegrać 0-3, niż w taki sposób - dodał Andrzej Konwiński.

- Gratuluję zwycięstwa i życzę awansu - zakończył szkoleniowiec.
autor: Michał Knura

Przeczytaj również