Szkoleniowiec Jastrzębskiego Węgla: Jest zadowolenie, ale i rozczarowanie
07.12.2014
Stąd też dwojakość nastrojów szkoleniowca jastrzębian, Roberta Piazzy. – Z jednej strony mogę być zadowolony, bo wyciągnęliśmy wynik z 0-2 na 3-2, lecz mam prawo czuć się też rozczarowany. Traciliśmy długo mnóstwo punktów po własnych błędach, zwłaszcza w secie pierwszym. W drugim to rywale grali bardzo dobrą siatkówkę i było ciężko nam wygrać – opowiadał po spotkaniu trener Jastrzębskiego Węgla.
Przed zespołem z Jastrzębia teraz prawdziwy maraton. – Myślimy już o tym, co przed nami. Najpierw mecz w Częstochowie, później trudne wyjazdy do Nowosybirska i Bełchatowa, wreszcie mecz Pucharu Polski. Czeka nas sporo pracy – dodawał Roberto Piazza.
Przed zespołem z Jastrzębia teraz prawdziwy maraton. – Myślimy już o tym, co przed nami. Najpierw mecz w Częstochowie, później trudne wyjazdy do Nowosybirska i Bełchatowa, wreszcie mecz Pucharu Polski. Czeka nas sporo pracy – dodawał Roberto Piazza.
Polecane
Plus Liga
Przeczytaj również
06.12.2017
06.12.2017
Zaczynamy! Liga Mistrzów na Śląsku
03.12.2017
03.12.2017
Siatkarskie derby dla Jastrzębia