Szeweluchin negocjował transfer do Tereka. Tyle, że... nie swój!

31.07.2013
Przedziwna sytuacja. Rzadko zdarza się, by zawodnik pierwszej drużyny brał udział w negocjacjach transferowych swojego kolegi. Oleksandr Szeweluchin pełnił jednak rolę tłumacza w rozmowach Nakoulmy z Terekiem.
Jak informuje "Przegląd Sportowy", Szeweluchin, na prośbę prezesa Artura Jankowskiego, zabawił się w tłumacza, który pomagał sformułować akapit o terminach płatności i wysokości rat.
 
- Zarząd ma najwyraźniej zaufanie do zawodnika, co świadczy dobrze o relacjach panujących w klubie - ocenia Krzysztof Lewandowski, wiceprezydent miasta, które jest głównym udziałowcem. - Bardziej profesjonalne byłoby jednak zatrudnienie kogoś, kto się w takich sprawach specjalizuje - dodał.
źródło: Przegląd Sportowy

Przeczytaj również