Najbliższe spotkanie będzie dla szkoleniowca GKS-u wyjątkowe. Tyszanie zmierzą się bowiem z ekipą ROW-u Rybnik, którego Piotr Mandrysz jest wychowankiem…
Szczególny mecz Piotra Mandrysza. „To będzie trudne spotkanie…”
09.05.2012
- Rybniczanie wygrali przed własną publicznością wszystkie wiosenne mecze, dwa z nich, jako że mieszkam w Rybniku, miałem okazję oglądać na żywo. W jakimś stopniu będzie to dla mnie szczególne spotkanie, bo poprowadzę GKS Tychy w mojej rodzinnej miejscowości… - urywa Piotr Mandrysz.
Szkoleniowiec zaznacza jednak, że na boisku sentymentów nie będzie. Ani dla swojego rodzinnego miasta, ani dla klubu, którego jest wychowankiem. Trener Mandrysz chce, aby jego drużyna zwyciężyła. - Cieszymy się, że ten mecz jest tak szybko. Chcemy się w nim zrehabilitować za ostatnią porażkę! - mówi trener GKS-u.
Piotr Mandrysz przyznaje jednak, że spotkanie z rybniczanami nie będzie należało do łatwych. - drużyna Energetyka ROW to dobry i solidny zespół, co w tej rundzie udowadnia przede wszystkim na własnym boisku. Niewątpliwie, czeka nas trudne spotkanie.
Szkoleniowiec zaznacza jednak, że na boisku sentymentów nie będzie. Ani dla swojego rodzinnego miasta, ani dla klubu, którego jest wychowankiem. Trener Mandrysz chce, aby jego drużyna zwyciężyła. - Cieszymy się, że ten mecz jest tak szybko. Chcemy się w nim zrehabilitować za ostatnią porażkę! - mówi trener GKS-u.
Piotr Mandrysz przyznaje jednak, że spotkanie z rybniczanami nie będzie należało do łatwych. - drużyna Energetyka ROW to dobry i solidny zespół, co w tej rundzie udowadnia przede wszystkim na własnym boisku. Niewątpliwie, czeka nas trudne spotkanie.
Polecane
II liga