Świątek: "Cidry"? Charytatywnie to ja mogę u taty w A-klasie zagrać

12.01.2011
Wygląda na to, że Ruch Radzionków nie ma szan na sprowadzenie Adriana Świątka. - Mnie gra w Ruchu nie interesuje - stwierdził napastnik Górnika Zabrze w rozmowie z "Gazetą Wyborczą".
- Radzionków? Charytatywnie to ja mogę u taty w A-klasie zagrać - powiedział snajper Górnika, który jesienią nie miał miejsca w zespole z Roosevelta. Zagrał w dziewięciu meczach, ale tylko trzykrotnie wybiegał na boisko w podstawowym składzie. Strzelił jednego gola.

Wcześniej mówiło się o wypożyczeniu 25-latka do GKS-u Katowice, a ostatnio zainteresowanie nim wyraziła Pogoń Szczecin, której szkoleniowcem jest Artur Płatek, jeszcze do niedawna szef skautów zabrzańskiego klubu.
źródło: Gazeta Wyborcza / SportSlaski.pl

Przeczytaj również