Steinbors przed szansą debiutu w reprezentacji. "To też docenienie Górnika"

21.05.2014
Niektóre kluby zabraniają swoim zawodnikom jechać na mecze kadry, które rozgrywane są poza terminami FIFA. W Zabrzu jednak nie robią z tym problemu - Pavels Steinbors ma zielone światło, by jechać na Baltic Cup.
Norbert Barczyk/Pressfocus
Steinbors opuści Górnik po meczu z Wisłą Kraków. Zabrzanie nie robili bramkarzowi żadnych problemów z tym, że nie zagra on w dwóch spotkaniach ligowych. - Po meczu w Krakowie wyjeżdżam na zgrupowanie kadry Łotwy. Rozmawiałem o tym z trenerem-menedżerem Górnika Robertem Warzychą i usłyszałem, że reprezentacja to reprezentacja... To jest zaszczyt dla mnie i klubu i mam jechać. Jestem bardzo wdzięczny trenerowi za te słowa i mam do niego wielki szacunek. Wyjeżdżam na ten turniej, ale moje serce w trakcie trwania Baltic Cup będzie cały czas z Górnikiem. Będę trzymał kciuki za chłopaków - mówi.

- To zaszczyt dla każdego piłkarza, także dla mnie. Nie wiem, co zadecydowało o tym powołaniu, ale to także docenienie Górnika. Dzwonił do mnie trener bramkarzy reprezentacji Łotwy i powiedział mi o całej sprawie, jak również to, czego ode mnie oczekuje - opowiada bramkarz.

Najgroźniejszym konkurentem do gry w kadrze dla Steinborsa jest Andris Vaniss z FC Sion. Zawodnik Górnika ma jednak nadzieję, że to on zagra w turnieju. - Baltic Cup to dla nas bardzo ważna i prestiżowa impreza. Rok temu to właśnie Łotwa wygrała Baltic Cup i teraz chcemy to trofeum obronić. Chcemy też udowodnić, że zasługujemy na nie - podkreśla.
źródło: GKS Katowice / SportSlaski.pl

Przeczytaj również