Stałe fragmenty jedyną bronią Górnika na Wisłę? Leo dał przykład

30.04.2011
Pamiętacie Leo Markovsky'ego? Brazylijski napastnik, który okazał się kompletnym niewypałem transferowym, strzelił dla Górnika tylko jednego gola - Wiśle w Krakowie.
Sytuacja miała miejsce w sezonie 2008/2009 w 1/8 finału Pucharu Polski. Markovsky pokonał wówczas Mariusza Pawełka na początku spotkania, ale Górnik ostatecznie przegrał przy Reymonta 1-2.

Skrót z tego meczu prezentujemy niżej nie bez powodu, bo wówczas zabrzanom gola przyniósł stały fragment gry. Dziś znów może to być ich najsilniejszą, a może nawet jedyną bronią. Skoro nawet Markovsky potrafił, to czemu nie obecna ekipa?

<iframe width="519" height="414" frameborder="0" allowfullscreen="" src="http://www.youtube.com/embed/Zk6lNqN_rnA"></iframe>
źródło: SportSlaski.pl / YouTube.com

Przeczytaj również