Stałe fragmenty gry przekleństwem Górnika
08.11.2010
Najpierw gola po rzucie rożnym Górnikowi strzeliła (w doliczonym czasie gry) Jagiellonia Białystok. Następnie po dwóch centrach z rzutu wolnego gole zdobywali piłkarze Legii Warszawa. Wreszcie, w ostatni weekend, po dośrodkowaniu z rzutu rożnego z bramki cieszyli się zawodnicy Polonii Bytom. - Pozmienialiśmy koncepcję gry w obronie w takich sytuacjach, ale wciąż przed nami mnóstwo pracy - przyznaje szkoleniowiec zabrzan, Adam Nawałka.
Nieumiejętna gra w obronie przy stałych fragmentach gry kosztowała zespół sześć punktów.
Nieumiejętna gra w obronie przy stałych fragmentach gry kosztowała zespół sześć punktów.
Polecane
Ekstraklasa
Przeczytaj również
07.08.2022
07.08.2022
Główka Paluszka metodą na wicemistrzów