Stachowiak nie zagra w Poznaniu. Na kogo postawi Nawałka?
03.05.2011
W bramce zobaczymy Sebastiana Nowaka bądź Mateusza Sławika. "Seba" po raz ostatni w ekstraklasie bronił jesienią ze Śląskiem Wrocław. Dziennik "Sport" pisał niedawno, że za absencją Nowaka mogą stać wysokie wejściówki, które należą mu się już za samą obecność w meczowej "osiemnastce".
Między innymi z tego powodu pozyskano znacznie tańszego Sławika, który po raz ostatni w ekstraklasie zagrał kilka lat temu, dokładnie jesienią 2007 roku. Jesienią strzegł bramki z kolei w IV-ligowym Górniku Wesoła.
Nowak w ostatnią sobotę był na ławce rezerwowych Górnika w Krakowie, zaś Sławik bronił w poniedziałek w meczu Młodej Ekstraklasy. O tym, który z nich wystąpi w najbliższej kolejce, zadecyduje obecna forma. Oprócz Stachowiaka przy Bułgarskiej nie zagra będący w niezłej dyspozycji Adam Marciniak, który pauzuje za kartki.
Nie wiadomo także, czy w meczowej osiemnastce znajdzie się Adam Banaś. - "Banan" miał już grać w z Wisłą. Wyglądało na to, że jest już dobrze, ale ponownie odezwał się ból. Adam wrócił do indywidualnych zajęć i tutaj trzeba postawić znak zapytania, jednak czas działa na jego korzyść - mówi Jerzy Mucha, szef zabrzańskiego "Media Group". Natomiast Grzegorz Bonin raczej nie zagra do końca sezonu.
Między innymi z tego powodu pozyskano znacznie tańszego Sławika, który po raz ostatni w ekstraklasie zagrał kilka lat temu, dokładnie jesienią 2007 roku. Jesienią strzegł bramki z kolei w IV-ligowym Górniku Wesoła.
Nowak w ostatnią sobotę był na ławce rezerwowych Górnika w Krakowie, zaś Sławik bronił w poniedziałek w meczu Młodej Ekstraklasy. O tym, który z nich wystąpi w najbliższej kolejce, zadecyduje obecna forma. Oprócz Stachowiaka przy Bułgarskiej nie zagra będący w niezłej dyspozycji Adam Marciniak, który pauzuje za kartki.
Nie wiadomo także, czy w meczowej osiemnastce znajdzie się Adam Banaś. - "Banan" miał już grać w z Wisłą. Wyglądało na to, że jest już dobrze, ale ponownie odezwał się ból. Adam wrócił do indywidualnych zajęć i tutaj trzeba postawić znak zapytania, jednak czas działa na jego korzyść - mówi Jerzy Mucha, szef zabrzańskiego "Media Group". Natomiast Grzegorz Bonin raczej nie zagra do końca sezonu.
Polecane
Ekstraklasa
Przeczytaj również
07.08.2022
07.08.2022
Główka Paluszka metodą na wicemistrzów