„Spory progres”

30.11.2014
Jesienne zmagania o I-ligowe punkty GKS Tychy zwieńczył niezłym meczem, ale zakończonym porażką 0-1. Tomasz Wolak podczas konferencji prasowej mówił m.in. o pozytywach.
Łukasz Sobala/PressFocus

Podopieczni Tomasza Wolaka w przekroju całego meczu stanowili zespół lepszy. Cóż jednak z tego. Trzy punkty pojechały do Olsztyna. – Mało kto potrafi tak pięknie przegrywać, jak my. Po bardzo dobrym spotkaniu nie potrafiliśmy postawić „kropki nad i”, by doprowadzić do wyrównania po szybko straconej bramce i próbować walczyć o kolejne punkty – powiedział trener Wolak.

GKS stworzył sobie kilka dogodnych okazji bramkowych, żadnej nie wykorzystał, w tym rzutu karnego. – Progres mojej drużyny jest dość spory, co myślę dostrzegli również kibice. Chcieliśmy grać w piłkę, ale brakuje nam wykończenia i tego, co najważniejsze, czyli punktów. Analizując ostatnie spotkania - trzy rzuty karne w naszą stronę pozbawiły nas czterech punktów – dodał podczas spotkania z dziennikarzami.

źródło: sportslaski.pl/gkstychy.info

Przeczytaj również