Społeczna inicjatywa w Rybniku. Legenda żużla patronem stadionu?
28.12.2010
W mieście zawiązała się społeczna inicjatywa osób, które zbierają podpisy pod petycją o nadanie imienia wybitnego sportowca stadionowi. Petycję można podpisywać m.in. w siedzibie klubu żużlowego przy Gliwickiej. - Akcja dopiero się rozkręca, ale już teraz chętnych do złożenia podpisu nie brakuje, chociaż zastanawiamy się jeszcze, czy inicjatywa nie powinna iść w kierunku nadania stadionowi rybnickiemu imion czterech wielkich żużlowców wywodzących się z tego miasta, czyli: Antoniego Woryny, Andrzeja Wyglendy, Stanisława Tkocza i Joachima Maja - mówi Józef Cycuła, który w przystadionowym biurze zbiera podpisy pod petycją.
Na inicjatywę rybnickich kibiców z wielką przychylnością patrzą także najbliżsi zmarłego przed dziewięcioma laty żużlowca. - Ani ja, ani mama nie mamy nic przeciwko tej inicjatywie. Tacie stadion w Rybniku był szczególnie bliski, tam święcił wielkie sukcesy. Pamiątka w postaci stadionu jego imienia pozostanie na wieki, a my będziemy z tego bardzo dumni - podkreśla Mirosław Woryna, syn znakomitego żużlowca.
Na inicjatywę rybnickich kibiców z wielką przychylnością patrzą także najbliżsi zmarłego przed dziewięcioma laty żużlowca. - Ani ja, ani mama nie mamy nic przeciwko tej inicjatywie. Tacie stadion w Rybniku był szczególnie bliski, tam święcił wielkie sukcesy. Pamiątka w postaci stadionu jego imienia pozostanie na wieki, a my będziemy z tego bardzo dumni - podkreśla Mirosław Woryna, syn znakomitego żużlowca.
Polecane
Ekstraklasa
Przeczytaj również
07.08.2022
07.08.2022
Główka Paluszka metodą na wicemistrzów