"Spodek" ponownie szczęśliwy dla Polaków. "Spełniło się moje marzenie"
04.06.2012
- Wygrana bardzo nas cieszy, tym bardziej, że ostatnie zwycięstwo na polskiej ziemi z Brazylią odnieśliśmy 10 lat temu, również w "Spodku". Ja nie miałem okazji grać, bo byłem w tamtych czasach gówniarzem, ale miałem okazję siedzieć na trybunach i kibicować naszym chłopakom - przyznaje Zbigniew Bartman, który był najskuteczniejszym zawodnikiem wczorajszego spotkania.
- Marzyłem jako dziecko, siedząc na trybunach "Spodka", żeby zagrać na tym boisku i żeby osiągnąć taki sukces. Pamiętam serię Dawida Murka na zagrywce, dzięki której odskoczyliśmy im na kilka punktów. Oczywiście wzorowałem się na tych graczach, pamiętam świetną grę Marcina Nowaka, Sebastiana Świderskiego i Dawida Murka - przypomina Bartman.
- Marzyłem jako dziecko, siedząc na trybunach "Spodka", żeby zagrać na tym boisku i żeby osiągnąć taki sukces. Pamiętam serię Dawida Murka na zagrywce, dzięki której odskoczyliśmy im na kilka punktów. Oczywiście wzorowałem się na tych graczach, pamiętam świetną grę Marcina Nowaka, Sebastiana Świderskiego i Dawida Murka - przypomina Bartman.
Polecane
Plus Liga
Przeczytaj również
06.12.2017
06.12.2017
Zaczynamy! Liga Mistrzów na Śląsku
03.12.2017
03.12.2017
Siatkarskie derby dla Jastrzębia