Sparing: Górnik - Kolejarz 2-3. Piotr Gierczak nadal w formie

05.07.2011
Górnik Zabrze przegrywał z Kolejarzem Stróże już trzema bramkami, jednak po golach Piotra Gierczaka i Tomasza Zahorskiego zdołał zmniejszyć rozmiary porażki.
Już na samym początku spotkania okazję do zaprezentowania swoich umiejętności miał Boris Pesković. Zaledwie kilka minut po pierwszym gwizdku sędziego Kolejarz Stróże wykonywał rzut karny. Strzał Macieja Kowalczyka testowany bramkarz Górnika zdołał obronić. Później jednak i tak musiał wyjmować piłkę z siatki...

Najpierw Peskovicia pokonał Mateusz Kantor, zawodnik Górnika wypożyczony do Kolejarza. Asystą popisał się Kowalczyk, który zrehabilitował się za niestrzelony karny, ponieważ kilka minut po pierwszym trafieniu sam wpisał się na listę strzelców.

Po przerwie trener Adam Nawałka zdecydował się zmienić dwóch zawodników. Peskovicia w bramce zastąpił inny testowany gracz, Pavol Penksa, który również nie zachował czystego konta - pokonał go w sytuacji sam na sam Janusz Wolański.

Drugim wprowadzonym na boisko graczem był Piotr Gierczak, który zastąpił sprawdzanego pomocnika z Chorwacji - Elvisa Saricia. Doświadczony pomocnik udowodnił, że dalej warto na niego stawiać. To on strzelił pierwszą bramkę dla Górnika.

Na kwadrans przed końcem gry kontrolnej szkoleniowiec zabrzan wpuścił na plac gry dziewięciu zawodników. Jeden z nich, Tomasz Zahorski, zdobył gola, jednak to było wszystko, na co było stać zabrzan w pierwszym sparingu podczas obozu w Zakopanem.

Kolejny mecz piłkarze Górnika rozegrają w czwartek. Rywalem "Trójkolorowych" będzie MSK Żylina.
źródło: gornikzabrze.pl / SportSlaski.pl

Przeczytaj również