Snajper Górnika: Piątego miejsca nie dostaliśmy w prezencie

12.04.2011
- Wyniki, jakie osiągamy w tym roku, świadczą o tym, że problemy spoza boiska nas nie dotyczą - twierdzi napastnik Górnika Zabrze, Daniel Sikorski.
Jeden z najlepszych zawodników zabrzan w ostatnim czasie przekonuje, że atmosfera wokół klubu nie odbija się negatywnie na drużynie. - Tych 31 punktów i piątego miejsca nie dostaliśmy w prezencie - mówi, choć jednocześnie nie chce składać daleko idących deklaracji.

- Jesteśmy w o wiele lepszej sytuacji niż ponad połowa ligi, ale też pamiętam, że gramy w krótki czasie na Lechu, Wiśle, Jagiellonii, czy u siebie z Legią. Zresztą już w piątek przyjeżdża do nas Lechia - wskazuje na trudnych rywali Sikorski.

Jeśli Górnik pokona gdańszczan, jego sportowy dorobek będzie do pozazdroszczenia. Przy ewentualnej "wpadce" Legii (w sobotę zagra z Lechem w  Poznaniu), wskoczy na 3. miejsce w tabeli. Z tej pozycji na pewno łatwiej oczekiwać "maratonu" z czołowymi drużynami ligi…
źródło: SportSlaski.pl / SPORT

Przeczytaj również