Smuda: Górnik to jeden z niewielu klubów, który stawia na Polaków

29.08.2011
Kiedy Franciszek Smuda, selekcjoner reprezentacji Polski, jest na trybunach stadionu przy Roosvelta, Górnik Zabrze zawsze wygrywa. Zapowiada się, że trener kadry narodowej będzie przyjeżdżał częściej...
Szkoleniowcowi "Biało-czerwonych" podoba się bowiem strategia stosowana przez ten zespół. - Górnik to jeden z niewielu klubów w Polsce, który stawia na Polaków. Nawet ci piłkarze, którzy trafili do Zabrza z Niemiec urodzili się przecież w naszym kraju. Trenera kadry musi to cieszyć, bo tylko taka polityka klubów może dać w przyszłości kandydatów do gry w reprezentacji - tłumaczy selekcjoner.

Po spotkaniu z Lechem w dobrym humorze był też Stanisław Oślizło, legenda klubu z Zabrza. - To był dla nas bardzo dobry tydzień. Dwie wygrane w lidze i podpisanie umowy na budowę stadionu. Trudno nie mieć świetnych nastrojów - cieszył się były obrońca zabrzan. Mecz z poznaniakami podobał się także Janowi Banasiowi, legendarnemu napastnikowi Górnika. - To był taki papierek lakmusowy wartości tej drużyny. Lech do tego meczu naprawdę grał najlepszą piłkę w lidze. W Zabrzu mu to nie wyszło, bo Górnik był mocny - mówił.

- Jestem pod wrażeniem tego, że grając takim pressingiem, w takim upale zabrzanie wytrzymali do końca - dodał.
źródło: Sport/SportSlaski.pl

Przeczytaj również