Słowacki lider w Kamieniu

17.02.2015
Przebywającego na zgrupowaniu w Kamieniu Energetyka czeka już jutro arcytrudne zadanie. Na mecz towarzyski z ROW-em przyjeżdża bowiem MSK Żilina.  
energetykrow.rybnik.pl
Słowacki zespół to jeden z najbardziej utytułowanych teamów w historii rozgrywek za naszą południowo-wschodnią granicą. Wielokrotny mistrz swego kraju, zdobywca Pucharu oraz Superpucharu Słowacji, uczestnik Ligi Mistrzów.

Aktualnie MSK również należy do ścisłej czołówki tamtejszej ekstraklasy. Żilina jest liderem tabeli Fortuna Ligi, z trzema punktami przewagi na drugim AS-em Trenćin.
Rywale rybniczan to team z wieloma powiązaniami z Polską. MSK nie tylko chętnie sparuje z naszymi zespołami. Równie, a może nawet jeszcze bardziej chętnie, sprzedaje swoich piłkarzy do ekip T-Mobile Ekstraklasy. To właśnie z Żiliny (czasem pośrednio) trafili na nasz, rodzimy rynek tacy zawodnicy jak Duszan Kuciak, Robert Pich czy Roman Gergel. 

Najbliższego przeciwnika podopiecznych Marcina Prasoła przedstawiać więc specjalnie szerszej publiczności nie trzeba. Przyda się natomiast  „trzymanie kciuków” za ROW, w konfrontacji z tak silnym rywalem.
Bądź co bądź Energetyk nie sprostał w sobotę czeskiemu drugoligowcowi, jak więc wypadnie na tle najlepszej ekipy Słowacji? Oby nie doszło do klęski. I to pomimo faktu, że to jedynie towarzyska gra. Początek rywalizacji o 11:00.
źródło: SportSlaski.pl
autor: Miłosz Karski

Przeczytaj również